Włodzimierz Czarzasty, Marszałek Sejmu, w rozmowie na antenie Polsat News skomentował kontrowersyjny spór wokół polityki historycznej, związany z decyzją prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego. W ocenie Czarzastego, decyzja Zełenskiego, dotycząca upamiętnienia „Bohaterów UPA”, stanowiła „policzek wymierzony w Polaków”. Podkreślił, że jego krytyka jest jednoznaczna i zdecydowana.
Poruszając temat reakcji polskiego rządu na tę sytuację, Czarzasty przyjął bardziej umiarkowane stanowisko. Zaznaczył, że w obecnych czasach, kiedy za naszą granicą trwa wojna, politycy powinni unikać podgrzewania emocji i zamiast tego dążyć do wyciszenia sporów. Wskazał, że podziały wewnętrzne mogą być szkodliwe dla kraju i nie przynoszą żadnych konstruktywnych rezultatów.
Czarzasty zaznaczył, że powstrzymuje się od ostregoi jednoznacznej oceny działań Karola Nawrockiego, który odebrał Order Orła Białego Wołodymyrowi Zełenskiemu. Polityk oświadczył, że nie chce przyczyniać się do skłócania Polaków, a jego celem jest zachowanie spokoju i rozsądku w dobie międzynarodowych napięć.
Marszałek Sejmu podkreślił również znaczenie dalekowzrocznego podejścia do polityki zagranicznej, sugerując, że potrzebna jest rozwaga i dystans w działaniu. W obliczu globalnych wyzwań i radykalizujących się nastrojów w Europie, dążenie do rozwiązań pokojowych jest, w jego przekonaniu, jedyną rozsądną drogą.
Podczas rozmowy odniósł się także do sytuacji międzynarodowej, zauważając, że czasami działania prezydenta Stanów Zjednoczonych mogą budzić chaos. Czarzasty wyraził nadzieję, że jego polityczna przyszłość zostanie zapamiętana jako czas rozsądnych decyzji w trudnych momentach historycznych.








Dodaj komentarz