Na jednym z wagonów towarowych w Poznaniu odkryto urządzenie GPS, co wzbudziło natychmiastową reakcję służb. Pracownik PKP Cargo podczas rutynowej kontroli zauważył urządzenie umieszczone na wagonie typu „węglarka”. Jak ustalili śledczy, wagon ten od lutego 2026 roku znajdował się w remoncie, a wcześniej odbywał podróże na Białoruś i do Ukrainy. Znalezisko wywołało szybkie działania ze strony policji i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, które przyglądają się sprawie w ramach postępowania dotyczącego nielegalnego pozyskiwania informacji. Na miejsce incydentu skierowano funkcjonariuszy policji oraz technika kryminalistyki. W akcję włączono specjalnie wyszkolonego psa, który sprawdził sprzęt pod kątem obecności materiałów wybuchowych. Każdego dnia w działania zaangażowanych jest ponad tysiąc funkcjonariuszy, a od początku operacji wzięło w niej udział ponad 170 tys. mundurowych. Choć nie ujawniono szczegółów dotyczących sprawców, policja traktuje ten przypadek priorytetowo i dba o zachowanie wszelkich procedur bezpieczeństwa. Wciąż nie wiadomo, kto odpowiada za zamontowanie urządzenia ani czy ma to związek z wcześniejszymi przypadkami dywersji na polskich torach kolejowych. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego potwierdziła, że również analizuje sytuację, zwracając uwagę na wagę i potencjalne konsekwencje tego rodzaju incydentów.








Dodaj komentarz