Prezes Sądu Najwyższego, Zbigniew Kapiński, stanowczo sprzeciwia się planom weryfikacji sędziów, argumentując, że naruszałoby to konstytucję i mogłoby prowadzić do destabilizacji wymiaru sprawiedliwości. W rozmowie z Polsat News Kapiński zaznaczył, że taka weryfikacja stałaby się niebezpiecznym precedensem: „W historii Polski nie było nigdy weryfikacji sędziów, a ponowna ocena może stać się groźnym precedensem”.
Zwrócił uwagę, że zgodnie z konstytucyjną zasadą nieusuwalności, ponowna ocena sędziów mogłaby prowadzić do niekontrolowanych zmian w systemie. „To może być katastrofa z punktu widzenia społeczeństwa, państwa i wymiaru sprawiedliwości” – dodał.
Sędzia Bohdan Bieniek z Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego odniósł się do tej kwestii, zauważając, że „ignorowanie problemów ustrojowych jedynie odsuwa problem w czasie”. Bieniek wskazał również na potrzebę szybkiego dialogu z Kancelarią Prezydenta w celu zapełnienia wakatów w Sądzie Najwyższym oraz apelował o nieblokowanie nominacji sędziowskich.
Bieniek wyraził rozczarowanie stanowiskiem Kapińskiego wobec sędziów powołanych po 2018 roku, podkreślając, że Polska ponosi wysokie kary z powodu problemów związanych z ich nominacjami. „To kwestia kluczowa dla funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości” – stwierdził, wskazując na konieczność uregulowania sprawy przez Ministerstwo Sprawiedliwości i inne odpowiednie organy.
Podkreślił również, że wiele nominacji po 2018 roku było przeprowadzanych mimo nieskutecznych uchwał Krajowej Rady Sądownictwa, co prowadzi do chaosu prawnego. „Kwestie ustrojowe nie podlegają ugodzie, a ich ignorowanie jedynie zwiększa skalę problemu” – podsumował Bieniek.








Dodaj komentarz