W burzliwej atmosferze przebiegały wtorkowe obrady w Sejmie, które zdominowała ostra wymiana zdań między posłem PSL Jarosławem Rzepą a przedstawicielami PiS. Jarosław Rzepa ostro skrytykował Dariusza Mateckiego, nazywając go „politycznym pasożytem” i zarzucając mu budowanie kariery na szerzeniu mowy nienawiści i podsycaniu społecznych emocji.
Na słowa posła PSL szybko odpowiedział Przemysław Czarnek z PiS, który z mównicy sejmowej zaatakował opozycję zarzutem hipokryzji. – Trzeba być wyjątkowym hipokrytą, żeby popierać rząd, który wybiela ludobójców z OUN-UPA – mówił Czarnek, nawiązując do wypowiedzi wiceministra nauki Andrzeja Szeptyckiego w radiu Tok FM, w której porównał UPA do Żołnierzy Niezłomnych. Przemysław Czarnek zarzucił opozycji, że blokuje ustawę o zakazie banderyzmu, co wzbudziło dodatkowe emocje wśród posłów.
Wypowiedzi ministra Czarnka nie pozostały bez echa. Komisja Etyki Poselskiej rozważa zajęcie się jego słowami, a na platformie społecznościowej X pojawiła się informacja o złożeniu wniosku o ukaranie Czarnka. „Nie ma naszej zgody na mowę nienawiści w polskim parlamencie” – napisali przedstawiciele Polski 2050, dodając, że zwrócą uwagę na wykorzystanie języka nienawiści.
Konflikt w Sejmie pokazuje, jak mocno podzielona jest polska scena polityczna w kwestii historycznych ocen UPA i ich konsekwencji dla współczesnych relacji polsko-ukraińskich. Przemysław Czarnek domaga się wyjaśnień od rządu, dlaczego ci, którzy według niego oczerniają Polaków, mogą pełnić funkcje publiczne. Napięcia wokół UPA i porównania do Żołnierzy Niezłomnych od dawna budzą kontrowersje i wzmagają debaty na temat historycznej narracji obu narodów.
Dyskusje nad ustawą o zakazie banderyzmu oraz penalizacją kłamstwa wołyńskiego trwają od półtora roku. Ustawa jest obecnie zamrożona w komisji sprawiedliwości. Wzmocnienie wzajemnych oskarżeń w parlamencie wskazuje na głębokie podziały i konieczność znalezienia wspólnego języka w skomplikowanych kwestiach historycznych, które nadal rzutują na politykę międzynarodową i stosunki dwustronne, nie tylko w obrębie państw, ale także w ramach krajowej sceny politycznej.








Dodaj komentarz