Litwa zdecydowanie zintensyfikowała swoje wydatki na obronność, osiągając aż 5,38% PKB w 2026 roku, co stanowi 4,79 miliarda euro. To znaczne zwiększenie wydatków związane jest z rosnącymi obawami związanymi z agresją Rosji na Ukrainę oraz możliwymi zagrożeniami ze strony wschodniego sąsiada, które niepokoją kraje bałtyckie. Minister obrony Litwy, Robertas Kaunas, wyjaśnia, że bezpieczeństwo państwa opiera się na modernizacji własnych zdolności obronnych oraz zbiorowej obronie w ramach NATO.
Środki te zostaną przeznaczone na modernizację sił zbrojnych, rozwój systemów obrony powietrznej oraz zakup ciężkiego sprzętu wojskowego, w tym nowych systemów przeciwrakietowych. Jednym z kluczowych projektów jest kontrakt na dostawę niemieckich czołgów Leopard 2A8. Około 700 milionów euro zostanie zainwestowane w projekty związane z bezpieczeństwem poprzez państwowy fundusz obronny.
Decyzja Wilna o zwiększeniu wydatków została podjęta po porozumieniach wewnątrz NATO dotyczących wzrostu budżetów obronnych. Na szczycie NATO w Hadze ustalono, że członkowie sojuszu mają zwiększyć wydatki na obronę do 5% PKB do 2035 roku. W ramach tych wydatków co najmniej 3,5% PKB ma być przeznaczone na podstawowe potrzeby obronne i realizację wojskowych celów NATO, z kolei do 1,5% PKB na ochronę infrastruktury krytycznej oraz rozwój przemysłu obronnego.
Według raportów NATO za 2025 rok, Polska była liderem pod względem wydatków na obronność w stosunku do PKB, wydając 4,3%, wyprzedzając Litwę (4%), Łotwę (3,74%) i Estonię (3,24%). Kraje te, granicząc z Rosją, czują się najbardziej zagrożone, co skutkuje szybkim wzrostem wydatków na obronność w tym regionie.
Ogólnie, w 2025 roku, kraje NATO wydały 1,637 biliona dolarów na cele wojskowe, z czego 980 miliardów dolarów przypadało na zakupy USA. W Europie liderem były Niemcy, które przeznaczyły na zbrojenia 120,74 miliarda dolarów, wyprzedzając Wielką Brytanię i Francję. Polska, w tym samym okresie, wydała 44,36 miliarda dolarów, co pokazuje ponad 240% wzrost w porównaniu do roku 2014, kiedy wydatki wyniosły 1,86% PKB.
Rosja została określona jako „długoterminowe zagrożenie dla bezpieczeństwa euroatlantyckiego”, co mobilizuje kraje NATO do zwiększania zdolności obronnych. Litwa, jako niezawodny sojusznik, daje przykład innym państwom swoimi działaniami.








Dodaj komentarz