Olimpijka Julia Walczyk-Klimaszyk Czeka na Obiecane Wsparcie Finansowe od PKOl

Program „Mamy Olimpijki”, wspólna inicjatywa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) i firmy Zondacrypto, miał zapewnić wsparcie finansowe dla zawodniczek powracających do sportu po przerwie macierzyńskiej. Celem programu było ułatwienie sportowcom takich jak Julia Walczyk-Klimaszyk, reprezentująca Polskę we florecie, powrotu do pełnych treningów i zawodów bez obciążeń finansowych.

Świadczenie o wartości 50 tys. zł miało być wypłacane w formie tokenów przez aplikację Zondacrypto. Proces otrzymania tych funduszy okazał się jednak problematyczny. Walczyk-Klimaszyk opowiedziała, że mimo dopełnienia formalności związanych z wnioskiem, żadna płatność nie pojawiła się na jej koncie.

Pojawiły się problemy związane z samą aplikacją, gdzie wpłata niezbędna do potwierdzenia operacji miała trwać zbyt długo. Olympijka zaznaczyła, że nie otrzymała wystarczającego wsparcia od opiekuna programu, co tylko pogłębiało jej frustrację.

Dodatkowym ciosem był obowiązek uiszczenia podatku dochodowego w wysokości 16 tys. zł od kwoty, której rzeczywiście nie otrzymała. Pomoc prawną w tej kwestii zaoferował jej radca PKOl, lecz rozwiązanie problemu ograniczyło się jedynie do częściowej ulgi podatkowej.

W dalszej rozmowie z Radiem Zet, Walczyk-Klimaszyk wyraziła, że środki te miały być przeznaczone na opłacenie przelotów i zakwaterowania osoby do opieki nad dzieckiem podczas jej zawodów i zgrupowań. Jest to istotne wsparcie, którego Polska Związek Szermierczy nie zapewnia.

Teraz, gdy rozpoczynają się najważniejsze imprezy sezonu, Julia musi korzystać z własnych oszczędności na ten cel. Mimo trudności, olimpijka ma nadzieję, że wciąż otrzyma obiecane wsparcie, choć jej wniosek pozostaje w fazie procedowania.

Jako twarz programu „Mamy Olimpijki”, Walczyk-Klimaszyk jeszcze wcześniej nie ujawniała swoich problemów, mając nadzieję na pozytywne rozwiązanie. Z przykrości przyznaje, że środki zostały już wcześniej wypłacone sportowcom zimowym, co jedynie potęguje pytania o opóźnienia w jej przypadku. PKOl nie udzielił komentarza w tej sprawie pomimo próśb o wyjaśnienie.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*