Naukowcy z Uniwersytetów Keele oraz Uniwersytetu Exeter odkryli, że młode czerwone karły mogą pochłaniać swoje planety skaliste, co potwierdzają ślady litu w ich atmosferach. Badania, przeprowadzone przy użyciu danych spektroskopowych z przeglądu Gaia-ESO Spectroscopic (GES), ujawniły obecność litu w sześciu czerwonych karłach, znajdujących się w trzech gromadach gwiazd: NGC 2451a, Blanco 1, NGC 2516. Wyniki te zostały opublikowane w „Monthly Notices of the Royal Astronomical Society”.
Zespół naukowców pod kierunkiem prof. Robina Jeffriesa udowodnił, że te czerwone karły pochłonęły materiał planetarny, dostarczając świeże zasoby litu do swoich atmosfer. Obecność tego pierwiastka, zazwyczaj niszczonego w wysokotemperaturowym wnętrzu gwiazdy, sugeruje wchłonięcie planet typu ziemskiego. Czerwone karły, choć zimniejsze na powierzchni niż Słońce, mają niezwykle gorące wnętrza, w których jakikolwiek lit powinien ulec zniszczeniu poprzez reakcje jądrowe.
Odkryte gwiazdy znajdują się w gromadach liczących od 50 do 200 milionów lat, co sprawia, że są one stosunkowo młode. Badania wykazały, że gwiazdy te mogły pochłonąć od 3 do 10 mas Ziemi materiału planetarnego. Takie zjawisko teoretycznie przewidywano jako częste w okresie formowania się układów planetarnych. Co więcej, podobne procesy mogły mieć miejsce również w naszym Układzie Słonecznym.
Badania te dostarczają cennych informacji na temat dynamiki wczesnych etapów tworzenia się układów planetarnych, gdzie gwiazdy mogą wpływać na kształtowanie swojego otoczenia w sposób bardziej destrukcyjny niż pierwotnie przypuszczano. Dzięki tym odkryciom naukowcy lepiej rozumieją, jak gwałtowne procesy mogą kształtować architekturę systemów planetarnych, co może wpłynąć na przyszłe badania dotyczące powstawania planet.








Dodaj komentarz