Wiceministra zdrowia Katarzyna Kęcka ujawniła prognozy dotyczące liczby lekarzy w Polsce do 2034 roku. Zgodnie z modelem popytowo-podażowym, przewidywana jest rosnąca liczba lekarzy, która może przekroczyć zapotrzebowanie, o ile obecne warunki się utrzymają. Kęcka ostrzega jednak, że młodsi lekarze mogą skrócić czas pracy ze względu na różnice pokoleniowe.
Największe problemy z zastępowalnością kadry dotyczą chorób wewnętrznych i chirurgii ogólnej. Do 2030 roku liczba specjalistów osiągających wiek emerytalny w tych dziedzinach przewyższy nowych lekarzy o 1790 i 439 osób. W żadnym województwie nie zostanie zapewniona pełna zastępowalność kadry. Dodatkowo ograniczony jest napływ młodych lekarzy do tych specjalizacji.
Według danych Ministerstwa Zdrowia pod koniec 2025 roku w Polsce pracowało 208 441 lekarzy i dentystów. Od 2020 roku liczba ta systematycznie rosła: z 181 152 w 2020 roku do 185 286 w 2021 roku, 191 643 w 2022 roku, 197 434 w 2023 roku i 203 529 w 2024 roku.
Rozmieszczenie lekarzy w kraju jest nierównomierne. Najwięcej jest ich w województwie mazowieckim – 662,6 na 100 tys. mieszkańców, natomiast najmniej w województwie lubuskim – 309,5. Średnia krajowa wynosiła 395,7 na 100 tys. mieszkańców, a połowa województw miała wynik poniżej tej średniej.
Działania Ministerstwa Zdrowia obejmują zwiększenie liczby miejsc rezydenckich. Obecnie 31 431 lekarzy odbywa szkolenie specjalizacyjne, co stanowi wzrost o 7849 w porównaniu z 2015 rokiem. Liczba lekarzy specjalistów wzrosła od tego czasu o ponad 21%, osiągając 138 978 do końca 2025 roku.
Aby zapewnić lekarzy w regionach z największymi niedoborami, planowane są zmiany w ustawie o zawodach lekarza i lekarza dentysty. Mają one na celu skierowanie lekarzy do jednostek akredytowanych w obszarach o największym zapotrzebowaniu. Projekt nowelizacji ma trafić do konsultacji społecznych w drugim kwartale 2026 roku.








Dodaj komentarz