Służby ratunkowe prowadzą intensywną akcję gaśniczą lasu w Międzylesiu, w powiecie wołomińskim, gdzie od kilkudziesięciu godzin trwa pożar. Na miejscu pracuje 65 zastępów straży pożarnej, wspieranych przez cztery samoloty Dromader oraz śmigłowiec Black Hawk. Pożar wybuchł w wyniku wyjątkowo suchych warunków, a jego rozprzestrzenianiu sprzyja porywisty wiatr.
Premier Donald Tusk poinformował w mediach społecznościowych, że pozostaje w stałym kontakcie z ministrem MSWiA oraz szefami służb zaangażowanych w akcję ratunkową. Premier podkreślił, że najważniejsze jest bezpieczeństwo mieszkańców oraz opanowanie sytuacji.
Obecnie nie ma informacji o osobach poszkodowanych, jednak sytuacja jest dynamiczna, a strażacy starają się opanować pożar, który z każdą chwilą przybiera na sile. Drugim istotnym problemem jest blokada drogi krajowej nr 50 na odcinku Stanisławów – Łochów, co utrudnia komunikację w regionie.
Dodatkowo, z powodu zagrożenia, mieszkańcy wsi Ołdakowizna w powiecie mińskim zostali ewakuowani na czas akcji gaśniczej. Ewakuacja przebiegła sprawnie, a mieszkańcy zostali umieszczeni w bezpiecznych miejscach.
Pożar wciąż stwarza poważne niebezpieczeństwo, a strażacy dokładają wszelkich starań, by zapanować nad ogniem. Intensywny wiatr i trudne warunki terenowe znacząco utrudniają działania, jednak wszystkie dostępne środki są mobilizowane, by zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się ognia.








Dodaj komentarz