Aleś Białacki, białoruski dysydent i laureat Pokojowej Nagrody Nobla 2022, odwiedził Watykan razem z żoną Natalią Pinczuk. Spotkanie z Papieżem Leonem XIV na Placu św. Piotra było dla Białackiego okazją do przypomnienia o trudnej sytuacji w jego kraju, gdzie blisko tysiąc osób jest uwięzionych z powodów politycznych. Jego obecność w Watykanie to symboliczny wyraz kontynuacji walki o prawa człowieka na Białorusi.
Białacki jest znany z długoletniego zaangażowania w obronę praw obywatelskich. Jako katolik i lider ruchu demokratycznego, który zyskał na znaczeniu w połowie lat 80., poświęcił swoje życie promocji demokracji i pokojowego dialogu. Założył organizację „Wiosna”, która stała się ważnym głosem protestu przeciwko represyjnej polityce rządu białoruskiego, oferując pomoc dla więźniów politycznych i ich rodzin.
Jego działania nie pozostały bez odpowiedzi ze strony władz, które wielokrotnie próbowały go uciszyć poprzez aresztowania. Białacki został uwięziony po raz pierwszy w 2011 roku i przebywał w więzieniu do 2014 roku. Kolejne aresztowanie miało miejsce po masowych protestach przeciwko reżimowi w 2020 roku. Od lipca 2021 roku Białacki ponownie przebywa w więzieniu.
Podczas wizyty w Rzymie, Białacki przekazał Papieżowi swoją refleksję na temat praw człowieka. Podziękował Papieżowi za troskę o „osobę ludzką w epoce sztucznej inteligencji” nawiązując do pierwszej encykliki Leona XIV. W 2023 roku żona Białackiego, Natalia, odwiedziła już Watykan, prosząc o modlitwę za męża i wspierając działania na rzecz jego uwolnienia.
Działalność Białackiego została doceniona na arenie międzynarodowej. Oprócz Pokojowej Nagrody Nobla, otrzymał on także czeską nagrodę „Homo homini” oraz szwedzką Nagrodę im. Pera Angera za zasługi w obszarze praw człowieka. Aleś Białacki jest także wiceprezesem Międzynarodowej Federacji Praw Człowieka. Jego drogi życiowe i postawa pozostają inspiracją dla wielu walczących o podstawowe wolności w krajach reżimowych.








Dodaj komentarz