Polska ma szansę stać się jednym z kluczowych miejsc produkcji rakiet wykorzystywanych w systemach Patriot, jak poinformował w Ottawie wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz. Podczas wizyty w Kanadzie, Kosiniak-Kamysz podkreślił, że Polska znalazła się w gronie państw rozważanych przez Stany Zjednoczone jako potencjalne lokalizacje dla tej produkcji. To rozwiązanie ma strategiczne znaczenie dla obronności całego regionu, zwłaszcza w obliczu rosnących napięć geopolitycznych. Wicepremier zaznaczył, że choć proces wyboru lokalizacji nie jest jeszcze zakończony, sygnały zarówno z USA, jak i z Polski wskazują na realny postęp rozmów.
Podczas rozmów z ministrem obrony Kanady, Davidem McGuintym, omawiano również udział Kanady w unijnym programie SAFE oraz szeroko pojętą współpracę przemysłów obronnych. Władysław Kosiniak-Kamysz zauważył, że Polska jest coraz częściej postrzegana jako wiarygodny partner w zakresie zaawansowanych systemów uzbrojenia.
Równolegle zapowiedziano rozwój zaplecza serwisowego dla amerykańskiego sprzętu wojskowego w Polsce. We wrześniu ma zostać uruchomione centrum obsługi silników dla śmigłowców AH-64E Guardian Apache, Black Hawk oraz AW-149, co ma skrócić czas napraw i zwiększyć operacyjną gotowość floty. Projekt, który realizowany będzie w oparciu o offset związany z kontraktem na Apache, ma obsługiwać nie tylko polskie maszyny, ale również sprzęt innych armii europejskich.
Wicepremier odniósł się również do wcześniejszej zgody Departamentu Stanu USA na produkcję rakiet do systemów Patriot w Polsce. Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że w haniebnej ocenie Polska jest jednym z krajów poważnie rozważanych obok Holandii i Niemiec. Decyzje będą jednak zależeć od szczegółowych uzgodnień między stronami.
Inwestycje te wpisują się w długofalową strategię Polski, która w 2026 roku przeznaczy ponad 5 mld zł na cyberbezpieczeństwo. Podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski mówił o rekordowych nakładach na ochronę krajowej infrastruktury przed atakami cybernetycznymi.
Na forum międzynarodowym rosną również obawy o potencjalne zagrożenia ze strony Rosji w regionie Morza Bałtyckiego. Szef czeskiej Informacyjnej Służby Bezpieczeństwa (BIS), generał Michal Koudelka, ostrzegł przed możliwym atakiem na jedno z państw NATO, co skłoniło liderów krajów bałtyckich do wezwania do wzmocnienia ochrony wschodniej granicy sojuszu.
Jednocześnie, w USA trwa dochodzenie dotyczące potencjalnych wad śmigłowców AH-64E Apache, których zakup planuje Polska. Jest to część szerszej współpracy z USA, której elementem jest także planowana obecność dodatkowych 5 tys. amerykańskich żołnierzy w Polsce, co potwierdził wiceszef MON, Cezary Tomczyk, po rozmowach w Waszyngtonie.








Dodaj komentarz