Polska nauka wzywa do zwiększenia nakładów do 3% PKB, przy czym niezbędna jest nie tylko inwestycja finansowa, ale także głęboka reformacja systemu edukacyjnego i naukowego w kraju. Aktualny model uznaje się za mało efektywny i intelektualnie skorumpowany, co przejawia się m.in. w niskiej pozycji polskich uczelni w światowych rankingach. Siedem polskich szkół wyższych znalazło się w pierwszym tysiącu, co stawia kraj na równi z mniejszymi państwami jak Portugalia czy Belgia, a daleko za liderami europejskimi.
Niedofinansowanie to jedna z przyczyn problemów, jednak sama zmiana funduszy nie wystarczy. Ocenia się, że bez reformy dodatkowe środki tylko zakonserwują obecny stan rzeczy, nie motywując do zmian. Wzrost finansowania powinien być związany z precyzyjnie opracowanym planem inwestycyjnym, co ma zapobiec marnotrawstwu i korupcji.
Należy również zwrócić uwagę na słabe wyniki w zdobywaniu prestiżowych grantów European Research Council przez naukowców działających w Polsce. Na tle 1474 przyznanych grantów polscy badacze uzyskali tylko 1,02%, co podkreśla potrzebę systemowej zmiany.
Protest planowany na 27 maja jest ważny dla wszystkich, którzy wierzą w przyszłość nie tylko nauki, ale całego kraju. Społeczność naukowa postuluje m.in. wzrost finansowania projektów NCN oraz ustalenie minimalnych wynagrodzeń dla naukowców, co ma na celu zamknięcie pokoleniowej luki i przyciągnięcie młodych talentów.
Koncentracja na strategicznych programach badawczych w kluczowych dziedzinach, jak technologie cyfrowe i energetyka, jest także niezbędna. Bez tego nauka w Polsce może zapaść w miejsce technologicznego skansenu, całkowicie zależnego od zewnętrznych dostawców nowoczesnych technologii.
Obawy dotyczą także ewentualnego przekształcenia się środowiska naukowego w kolejne lobby, jeśli wzrost finansowania nie będzie połączony z reformami. To stawia pod znakiem zapytania moralne ambicje polskiej nauki. Czy jesteśmy gotowi zaakceptować stan, w którym finansowanie jest celem samym w sobie, bez wiązania go z szeroką reformacją systemu?
Podstawą każdej skutecznej strategii jest realistyczna diagnoza obecnego stanu. Obecny system wymaga nie tylko naprawy, ale gruntownej zmiany. Dlatego walka o lepsze finansowanie nauki musi iść w parze z szeroko rozumianą reformacją.








Dodaj komentarz