Szpital Uniwersytecki w Poznaniu dokonał niezwykłego osiągnięcia medycznego, przeprowadzając pierwszą w swojej historii udaną procedurę ECMO w ramach resuscytacji krążeniowo-oddechowej (ECPR) u pacjenta w stanie głębokiej hipotermii. Pacjent trafił na Szpitalny Oddział Ratunkowy 14 maja z temperaturą ciała wynoszącą 22 stopnie Celsjusza i zatrzymaniem krążenia. Dzięki szybkiemu działaniu zespołu pod kierownictwem dr. Tomasza Bartkowiaka oraz współpracy zespołów anestezjologów i pielęgniarzy, udało się zastosować ECMO, które wspomagało krążenie i oddychanie pacjenta. Po ogrzaniu organizmu do 28 stopni Celsjusza, defibrylacja przywróciła spontaniczne krążenie.
Procedura ECMO polega na mechanicznym pompowaniu i natlenianiu krwi, tymczasowo zastępując funkcje serca i płuc. W tym przypadku zastosowana została w nagłej sytuacji, kiedy standardowe metody reanimacji nie były skuteczne. W drugiej dobie leczenia usunięto rurkę tracheostomijną, a kolejnego dnia rurkę intubacyjną. Obecnie pacjent jest w stanie logicznym i nie ma widocznych ubytków neurologicznych, co świadczy o skuteczności procedury.
Lekarze podkreślili, że kluczowym elementem sukcesu była doskonała współpraca zespołów medycznych i zaangażowanie personelu. „To dzięki naszemu Zespołowi, jego doświadczeniu, zaangażowaniu, determinacji dokonaliśmy niemal niemożliwego” – stwierdzono w komunikacie szpitala.
Przypadek ten jest kolejnym dowodem na postęp nowoczesnej medycyny i znaczenie zaawansowanych technologii w ratowaniu życia. Medycy zaznaczają, że choć pacjent czeka jeszcze długa droga do pełnego wyzdrowienia, to osiągnięty sukces pokazuje potencjał, jaki niesie ze sobą współczesna medycyna.








Dodaj komentarz