Władze litewskie potwierdziły, że w odległej wschodniej części kraju odnaleziono drona zawierającego materiały wybuchowe. Decyzja o zneutralizowaniu ładunku na miejscu wynika z troski o bezpieczeństwo mieszkańców, gdyż transport stanowiłby zbyt duże ryzyko.
Bezzałogowy statek powietrzny znaleziono we wsi Samane. Według informacji przekazanych przez policję okręgu uciańskiego, obecność materiałów wybuchowych potwierdzili członkowie jednostki antyterrorystycznej „Aras”. Miejsce upadku zostało otoczone kordonem bezpieczeństwa, a odpowiednie służby rozpoczęły działania związane z unieszkodliwieniem ładunku.
Dron został odkryty przypadkowo przez mężczyznę koszącego trawę. Zgodnie z informacjami litewskich służb, najbliższe zabudowania znajdują się w odległości około 300 metrów od miejsca incydentu. Władze zostały poinformowane o zdarzeniu w niedzielę po godzinie 19:00 czasu lokalnego przez mieszkańców okolicznych wiosek.
Litewskie Narodowe Centrum Zarządzania Kryzysowego ujawniło, że według wstępnych ustaleń, dron mógł pochodzić z Ukrainy. Jednak Vilmantas Vitkauskas, szef Centrum, podkreślił, że sprawa wymaga dalszych ustaleń przez śledczych. W związku z incydentem aktywowano procedurę „Skydas”, stosowaną na Litwie w sytuacjach zagrożenia wybuchem, co skupiło uwagę służb bezpieczeństwa i ekspertów ds. rozpoznania.
Nie udało się jeszcze ustalić, kiedy dokładnie dron wszedł w litewską przestrzeń powietrzną ani jak długo przebywał na terytorium kraju. Media litewskie przypominają, że podobne zdarzenie miało miejsce w marcu w pobliżu granicy z Białorusią, kiedy to również znaleziono ukraiński dron, który miał zboczyć z kursu w wyniku działań rosyjskich systemów walki radioelektronicznej.
Tego samego dnia rano łotewska armia informowała o innym dronie, który wkroczył w przestrzeń powietrzną Łotwy, a potem ją opuścił. Sytuacje te podkreślają potrzebę zachowania czujności i gotowości do reagowania w podobnych przypadkach na terenie regionu, aby zapewnić bezpieczeństwo obywatelom.








Dodaj komentarz