Inter Ikea, spółka macierzysta znanej globalnie sieci meblowej, ogłosiła istotne redukcje zatrudnienia, które mają nastąpić do końca bieżącego roku. W wyniku tych działań pracę może stracić aż 850 osób, głównie w Szwecji oraz Holandii. W ramach szeroko zakrojonego planu oszczędności, kierunek działań ma obejmować znaczące uproszczenie struktur organizacyjnych i koncentrację na kluczowych obszarach działalności. Do lata firmę opuści ponad 600 pracowników, natomiast po wakacjach kolejne 250 osób. Największe redukcje dotkną zespoły w szwedzkich miastach Malmö oraz Älmhult, gdzie posady straci co najmniej 300 osób. Pracownicy w centrach biurowych i logistycznych będą najbardziej narażeni na zwolnienia. Problem redukcji zatrudnienia w strukturach Ikei jest zauważalny od dłuższego czasu. Już od początku pandemii koncern boryka się z problemami finansowymi, które wynikają z zakłóceń w łańcuchach dostaw, rosnących kosztów surowców oraz zmieniających się wzorców konsumenckich. Decyzje firmy, jak zaznacza Henrik Elm, dyrektor finansowy Inter Ikea Group, są trudne dla zarządu oraz pracowników. Przekonuje jednak, że proces ten realizowany będzie z pełnym poszanowaniem wartości firmy oraz z „troską, szacunkiem i otwartością”. Obecna fala zwolnień to już trzecia tego rodzaju decyzja w przeciągu niespełna dwóch miesięcy. Około 2000 osób zatrudnionych w Inter Ikea obecnie martwi się o swoją przyszłość zawodową, z czego ponad połowa znajduje się w Szwecji, będącej kluczowym obszarem operacyjnym firmy. Inter Ikea, jeden z 13 franczyzobiorców w globalnej sieci Ikea, zatrudnia łącznie około 25 tysięcy pracowników na całym świecie. Decyzje podejmowane przez przedsiębiorstwo mają zatem istotny wpływ na rynki pracy w wielu krajach, w tym w Polsce, gdzie IKEA działa od 1990 roku i posiada obecnie 11 sklepów.








Dodaj komentarz