Pakiet CPN, wprowadzony w celu stabilizacji cen paliw w Polsce, ma zostać przedłużony do końca maja, jak poinformował minister finansów. Zestaw ten obejmuje obniżki VAT i akcyzy na paliwa oraz wprowadzenie mechanizmu maksymalnej ceny benzyny i oleju napędowego. Aktualne przepisy obowiązują do 15 maja, ale, jak zapewnił minister, będą kontynuowane przynajmniej do końca miesiąca.
Zgodnie z uchwalonymi w marcu zmianami, podatek VAT na paliwa został zmniejszony z 23% do 8%, a akcyza do minimalnego poziomu wymaganego przez Unię Europejską. Dzięki temu ceny paliw na stacjach mają spaść o około 1,2 zł na litrze, co przyniesie kierowcom oszczędności rzędu 60 zł przy pełnym tankowaniu.
Nowe regulacje zobowiązują ministra energii do publikacji urzędowych cen paliw. Sprzedaż powyżej ustanowionego pułapu może skutkować karą sięgającą nawet 1 mln zł. Kontrolę przestrzegania tych przepisów sprawuje Krajowa Administracja Skarbowa. Algorytm ustalający maksymalne ceny bazuje na średniej cenie hurtowej paliwa z poprzedniego dnia, podatkach i stałej opłacie związanej z kosztami operacyjnymi.
Na decyzję o obniżkach wpłynęła sytuacja na rynku światowym, spowodowana konfliktami na Bliskim Wschodzie. W szczególności wpływ na globalne ceny miało zablokowanie cieśniny Ormuz przez Iran, co poskutkowało wzrostem cen ropy. Dodatkowym czynnikiem destabilizującym są napięcia między USA a Iranem, co podkreśliła zapowiedź dalszej blokady portów irańskich przez prezydenta USA.
Nadwyżka w światowych cenach ropy oraz polityczne napięcia będą też jednym z tematów nadchodzącego spotkania prezydenta USA z przywódcą Chin, które odbędzie się podczas wizyty prezydenta Trumpa w Chinach. W obecnej sytuacji gospodarczej, decyzje takie jak przedłużenie pakietu CPN są kluczowe dla bezpieczeństwa ekonomicznego oraz stabilizacji cen w kraju.








Dodaj komentarz