Na kortach Foro Italico w Rzymie miały miejsce wydarzenia pełne emocji, gdzie liderka światowego rankingu Aryna Sabalenka została niespodziewanie wyeliminowana przez Soranę Cirsteę. Rumunka, zajmująca 26. miejsce w rankingu, po ponad dwugodzinnym, zaciętym meczu pokonała Białorusinkę 2:6, 6:3, 7:5, awansując tym samym do 1/8 finału prestiżowego turnieju WTA 1000.
Rozpoczęcie meczu nie zaskoczyło obserwatorów – Sabalenka, będąca w znakomitej formie w tym sezonie, pewnie wygrała pierwszego seta 6:2, szybko przełamując serwis rywalki. Wydawało się, że pewnie zmierza po zwycięstwo i awans do kolejnej rundy. Sytuacja zmieniła się jednak diametralnie w drugim secie, w którym własny serwis przestał być atutem obu zawodniczek. Widzowie byli świadkami aż dziesięciu przełamań w dwóch ostatnich setach. Cirstea, mimo początkowych strat w drugim secie, dzięki determinacji i skuteczności wygrała go 6:3.
Decydujący set okazał się prawdziwym dreszczowcem. Cirstea prowadziła 5:4, mając okazję zamknąć mecz własnym serwisem. Wtedy jednak Sabalenka zdołała przełamać jej serwis, ale ostatnie dwa gemy należały do doświadczonej Rumunki, która zachowała zimną krew i wykorzystała chwilową słabość rywalki. Do zmagań dołączyły problemy zdrowotne Sabalenki – podczas trzeciego seta Białorusinka potrzebowała pomocy medycznej, zmagając się z bólem biodra, co wyraźnie wpłynęło na jej dyspozycję w kluczowych momentach.
Dla Aryny Sabalenki to kolejny rozczarowujący występ na kortach ziemnych. Po porażce w ćwierćfinale w Madrycie z Hailey Baptiste, teraz musiała uznać wyższość Cirstei w Rzymie, w turnieju, który nadal pozostaje niezdobytym przez nią trofeum. Na początku roku odnosiła sukcesy na twardych nawierzchniach, triumfując w Australian Open, Brisbane, Indian Wells oraz Miami, jednak przejście na mączkę okazało się znacznie trudniejsze.
W turnieju w Rzymie pozostała jeszcze jedna Polka – Iga Świątek, wielokrotna triumfatorka tego turnieju, która w kolejnej rundzie zmierzy się z Elisabettą Cocciaretto. Pozostałe Polki, Magdalena Fręch i Magda Linette, zakończyły swoje występy już w pierwszej rundzie.








Dodaj komentarz