Szpital w Aleksandrowie Kujawskim został objęty negatywną oceną po kontroli przeprowadzonej przez Narodowy Fundusz Zdrowia (NFZ). Placówka zmuszona jest zapłacić karę w wysokości 134 tys. zł. Kontrola była rezultatem kontrowersji wynikających z organizacji zabiegu medycznego syna senatora Koalicji Obywatelskiej, Tomasza Lenza.
Sprawa nabrała rozgłosu po publikacji Wirtualnej Polski w marcu 2026 roku, ujawniającej problemy w dokumentacji medycznej w szpitalu. Skupiono się na podejrzanie zmienionym dokumencie z księgi wpisów lekarskich, w którym znajdował się ręczny dopisek o wykonanym zabiegu. Senator Lenz zapewniał, że operacja jego syna odbyła się zgodnie z procedurami.
Senator i jego żona w reakcji na informacje medialne nagrali materiał wideo, w którym wyjaśniali, że dokumentacja medyczna jest dostępna dla NFZ i toruńskiej Izby Lekarskiej. Oskarżyli dyrektora szpitala o wprowadzanie w błąd oraz zapowiedzieli zgłoszenie sprawy do prokuratury.
Kolejne fazy kontroli wykazały brak zapewnienia należytej opieki lekarskiej w oddziale chirurgii i intensywnej terapii. NFZ, w komunikacie przesłanym mediom, potwierdził, że jedyni lekarze dyżurujący w tych oddziałach udzielali świadczeń poza systemem publicznej opieki zdrowotnej.
W wyniku uchybień szpital nałożono znaczącą karę finansową. Placówka ma możliwość odwołania się od decyzji w ciągu 14 dni od otrzymania pokontrolnego raportu.
Ta sytuacja zwraca uwagę na potrzebę dokładnej weryfikacji działań związanych z organizacją opieki medycznej, jak również na kwestie transparentności i odpowiedzialności w instytucjach zdrowia publicznego.








Dodaj komentarz