Fabryka Broni „Łucznik” w Radomiu, mimo rozbudowy mocy produkcyjnych, mierzy się z brakiem nowych zamówień od Sił Zbrojnych RP, co może skutkować redukcją zatrudnienia. Firma, będąca kluczowym dostawcą dla Wojska Polskiego, mogła stać się ofiarą braku stabilności zamówień. Związkowcy alarmują, że w wyniku tej sytuacji grozi zwolnienie 140 do 160 z ponad 600 pracowników.
Rozbudowa zakładów miała umożliwić produkcję ponad 80 tys. sztuk broni rocznie. Inwestycja kosztowała ponad 31 mln zł i oficjalnie została zakończona w listopadzie 2025 roku. Mimo to, do tej pory nie pojawiły się znaczące nowe zamówienia, co stawia zakład w trudnej sytuacji.
Jeden z kluczowych produktów fabryki, karabinek MSBS GROT, jest nowoczesną konstrukcją, która znalazła uznanie nie tylko w Polsce, ale także za granicą, m.in. w Rwandzie i na Ukrainie. Brak wystarczającej liczby nowych umów kontraktowych odbija się jednak na stabilności zatrudnienia oraz wysokokwalifikowanej kadrze, której utrzymanie w obecnej sytuacji może być niełatwe.
Przewodniczący zakładowej „Solidarności”, Daniel Dorociński, podkreśla, że fabryka mogłaby zabezpieczyć stabilność zatrudnienia dzięki nowym zamówieniom, na które ich zdaniem zasługuje. Sytuację komplikuje fakt, że władze fabryki muszą dotychczasowe zamówienia realizować bez perspektywy nowych kontraktów, mimo że inwestycje w zwiększenie zdolności produkcyjnych zostały dokonane na prośbę MON.
Prezes zarządu radomskiej fabryki uważa, że potrzebne są zmiany w podejściu do zamówień wojskowych, które często naprzemiennie przyspieszają i zwalniają tempo produkcji. Zakład chce także starać się o zamówienia innych służb mundurowych, takich jak policja czy straż graniczna, oraz liczy na rozwój rynku cywilnego.
Poseł Andrzej Kosztowniak w interpelacji pytał o przyszłość zamówień dla fabryki, jednak odpowiedź Ministerstwa Aktywów Państwowych nie rozwiała wątpliwości dotyczących sytuacji zakładu. Konkretne dane na temat perspektyw produkcyjnych i planowanych zamówień nie zostały przedstawione, co pozostawia przyszłość „Łucznika” niepewną.
Problemy Fabryki Broni wpisują się w szerszy kontekst wyzwań dla polskiego przemysłu obronnego, gdzie niestabilność zamówień zagraża utrzymaniu zdolności produkcyjnych i zatrudnienia.








Dodaj komentarz