Pożar na Cypryjskim Statku w Gdańsku: Strażacy Szybko Opanowują Sytuację

W niedzielne popołudnie, 12 kwietnia, mieszkańcy Nowego Portu w Gdańsku z niepokojem obserwowali unoszący się nad miastem gęsty dym. Źródłem był pożar, który wybuchł w ładowni statku handlowego pływającego pod cypryjską banderą. Na miejscu zdarzenia natychmiast zjawiły się służby ratownicze, w tym siedem zastępów straży pożarnej. Mł. asp. Dawid Westrych, rzecznik Komendy Wojewódzkiej PSP w Gdańsku, poinformował, że ogień powstał wewnątrz statku, gdzie przechowywane były odpady, złom oraz elementy gumowe. Na pokładzie znajdowało się 25 członków załogi, jednak dzięki błyskawicznej reakcji nikomu nic się nie stało.

Załoga statku podjęła działania gaśnicze jeszcze przed przybyciem strażaków, starając się okiełznać płomienie poprzez zalanie ładowni wodą oraz zamknięcie włazu, co pozwoliło na uruchomienie pokładowego systemu gaśniczego. Równolegle swoje działania prowadziła zakładowa straż pożarna, wspierając załogę i zabezpieczając teren.

Gaszenie pożarów na morzu to skomplikowane zadanie. Jak wyjaśnił mł. asp. Westrych, statki wymagają szczególnej ostrożności ze względu na zamknięte i trudno dostępne przestrzenie, które utrudniają zarówno walkę z ogniem, jak i ewakuację. Kluczowe jest nie tylko użycie wody, ale również odcięcie dopływu tlenu poprzez zamknięcie przestrzeni i zastosowanie systemów gaśniczych na pokładzie. Dodatkowo, duża ilość użytej wody może wpłynąć na stabilność statku, co wymaga ścisłej współpracy strażaków z załogą.

Wstępne ustalenia sugerują, że na statku mogły być prowadzone prace niebezpieczne pod względem pożarowym. Okoliczności zdarzenia będą badane w ramach dalszego postępowania wyjaśniającego. Sytuacja wymagała natychmiastowej reakcji i profesjonalizmu ze strony wszystkich zaangażowanych służb, co pozwoliło uniknąć poważnych konsekwencji.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*