Order Virtuti Militari z Katynia wraca do Polski po kontrowersyjnej aukcji

Order Virtuti Militari należący do kpt. Juliusza Heinzela, ofiary Zbrodni Katyńskiej, niedawno pojawił się na ukraińskim portalu aukcyjnym, co wywołało falę oburzenia w Polsce. Instytut Pamięci Narodowej (IPN) szybko zainterweniował, doprowadzając do zakończenia aukcji. Dalsze badania IPN wykazały, że odznaczenie wystawione na sprzedaż było autentyczne, w przeciwieństwie do tego, co przypuszczała rodzina oficera, która sądziła, że posiada oryginał. Okazało się jednak, że posiadane przez rodzinę odznaczenie było nadaniem władz komunistycznych, a nie oryginalnym Orderem Virtuti Militari.

Po potwierdzeniu autentyczności odznaczenia, dyrektor ukraińskiego IPN postanowił przekazać order polskiej ambasadzie w Kijowie. Rodzina kapitana Heinzela została skierowana tam celem odzyskania tej cennej pamiątki.

Kapitan Juliusz Heinzel był zasłużonym oficerem Wojska Polskiego, pełniącym funkcję dowódcy 16 Pułku Ułanów Wielkopolskich. Był odznaczony Krzyżem Srebrnym Orderu Wojennego Virtuti Militari, Medalem Pamiątkowym za Wojnę 1918–1921 oraz Medalem Dziesięciolecia Odzyskanej Niepodległości. Jego tragiczny los dopełnił się w 1940 roku, kiedy to, po przewiezieniu z obozu w Starobielsku do Charkowa, został zamordowany przez NKWD.

IPN podkreślił w mediach społecznościowych, że pionierska kampania #PamięćNieNaSprzedaż ma na celu zwracanie uwagi na problem sprzedaży historycznych pamiątek związanych z tragediami Polski i ich ofiarami. „Bezcenne pamiątki świadczące o tragicznych doświadczeniach Polaków nie powinny być przedmiotem zarobku”, zaznaczono w oświadczeniu.

Problem handlu pamiątkami historycznymi w Europie nie jest nowy, ale przypadek Orderu Virtuti Militari kapitana Heinzela przyciągnął uwagę mediów i opinii publicznej, skłaniając do dalszej refleksji nad ochroną polskiego dziedzictwa narodowego.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*