Ceny aluminium rosną po ataku na hutę na Bliskim Wschodzie

Największy producent aluminium na Bliskim Wschodzie, Emirates Global Aluminium (EGA), zdecydował się na wstrzymanie części dostaw metalu. Decyzja ta jest konsekwencją ataku na kluczową hutę Al Taweelah, który doprowadził do wystąpienia siły wyższej w wielu kontraktach. Incydent miał miejsce na tle eskalującego konfliktu między USA, Izraelem a Iranem, który skutkował zablokowaniem Cieśniny Ormuz, kluczowego dla surowców naturalnych szlaku transportowego.

Huta Al Taweelah, będąca jedną z największych tego typu zakładów na świecie, planowała zwiększenie produkcji do 1,6 mln ton aluminium do 2025 roku. Znajdując się pod ostrzałem irańskich rakiet i dronów, EGA musiała odwołać się do klauzuli siły wyższej, co pozwala czasowo zrezygnować z realizacji dostaw bez konsekwencji kontraktowych.

Aktualne zakłócenia wpływają na cały region, który odpowiada za około 9% globalnej podaży aluminium. Lokalni producenci są kluczowi dla łańcucha dostaw przemysłu w Europie, Azji i USA. Branża ostrzega, że dalsze blokady w regionie mogą prowadzić do kolejnych ograniczeń produkcji.

Ceny aluminium na London Metal Exchange odnotowały wzrost od końca lutego, kiedy to rozpoczął się konflikt z Iranem. Z danych Bloomberg wynika, że w piątek cena wzrosła o 1,6% do 3498,50 dolara za tonę, co jest trzecim z rzędu tygodniowym wzrostem.

Sytuacja pozostaje napięta, a analitycy rynku obawiają się dalszych zaburzeń w dostawach, co mogłoby wpłynąć na globalne ceny i dostępność aluminium. Blokada Cieśniny Ormuz nadal stanowi znaczący problem dla światowego przemysłu i może mieć długofalowe skutki zarówno ekonomiczne, jak i polityczne.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*