Rząd podjął jedną z kluczowych decyzji wpływających na przyszłoroczną waloryzację emerytur i rent. Pomimo że ostateczny wskaźnik podwyżki świadczeń będzie znany dopiero po publikacji danych dotyczących inflacji i wzrostu wynagrodzeń za 2026 rok, Rada Ministrów zatwierdziła rozporządzenie utrzymujące część waloryzacji związaną z realnym wzrostem płac na ustawowym minimum. Ta decyzja ma znaczenie dla milionów emerytów i rencistów w Polsce, gdyż od 1 marca każdego roku dostosowuje ona poziom świadczeń. Wynikające z ustawy minimalne zwiększenie dotyczy 20% realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia.
Fiasko negocjacji w Radzie Dialogu Społecznego, które odbywały się w czerwcu, skutkowało tym, że rząd musiał samodzielnie podjąć decyzję w sprawie wysokości wskaźnika. Zgodnie z obowiązującymi przepisami, jeśli strony nie osiągną porozumienia, rząd ma obowiązek w ciągu 21 dni określić podwyżkę, uwzględniając prognozy makroekonomiczne. Taka procedura została zastosowana z powodu braku osiągnięcia uzgodnienia, co miało miejsce zarówno podczas posiedzeń zespołów problemowych, jak i plenarnych obrad Rady Dialogu Społecznego.
Podstawą rozporządzenia jest artykuł ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, co jasno przewidziane zostało w uzasadnieniu do decyzji. System waloryzacji opiera się na średniorocznym wskaźniku cen towarów i usług oraz częściowo na realnym wzroście płac, które dodawane są do wynikającego z inflacji minimum. Rozporządzenie wchodzi w życie natychmiast po jego ogłoszeniu, co zgodnie z przyjętymi przepisami nie narusza zasad demokratycznego państwa prawnego i jest zgodne z zasadą przyzwoitej legislacji.
Projekt rozporządzenia nie podlega prawu Unii Europejskiej oraz nie wymaga notyfikacji w instytucjach unijnych, co wyjaśniono w dokumentacji uzasadniającej. Ostateczna wysokość waloryzacji zostanie ustalona dopiero po opublikowaniu danych inflacyjnych i wzrostu przeciętnych wynagrodzeń za 2026 rok, co pozwoli na precyzyjne określenie przyrostu świadczeń od marca 2027 roku. Obecna decyzja jest kluczowa dla seniorów, którzy z uwagi na rosnącą inflację i zmiany gospodarcze śledzą uważnie każdą decyzję dotyczącą przyszłości ich świadczeń.






Dodaj komentarz