Kwestia przywrócenia poboru wojskowego w Polsce ponownie znalazła się w centrum uwagi po wpisie lidera Nowej Nadziei, Sławomira Mentzena, na platformie X. Mentzen podkreślił, że Ukraina skutecznie broni się przed agresją rosyjską dzięki poborowi, sugerując, że Polska powinna zdecydować się na podobne rozwiązanie, aby zwiększyć swoje zdolności obronne w obliczu potencjalnego zagrożenia ze strony Rosji.
„Każdy, kto twierdzi, że powinniśmy mieć wyłącznie armię zawodową, tak naprawdę domaga się tego, żeby Polska nie miała szans obronić się przed Rosją” – napisał Mentzen, zwracając uwagę, że wiele krajów, takich jak Finlandia czy państwa bałtyckie, intensywnie szkolą swoich obywateli na wypadek konfliktu.
Mentzen zaznaczył, że Polacy w XVIII wieku z powodu niechęci do walki w polskich szeregach stracili niepodległość, co skutkowało służbą w armiach zaborców. Podkreślił, że obecna sytuacja geopolityczna wymaga odważnych decyzji politycznych i nie dopuszcza możliwości całkowitego zaniechania obowiązkowego szkolenia.
Wpis Mentzena odbił się szerokim echem i wywołał szereg komentarzy. Adam Andruszkiewicz, zastępca szefa Kancelarii Prezydenta, wyraził poparcie dla potrzeby wypracowania konsensusu społecznego w kwestii powszechnego przeszkolenia wojskowego, podkreślając jego znaczenie dla obronności kraju.
Poparcie wyraził również Bartosz Marczuk, były wiceminister pracy, wskazując Mentzena jako jednego z nielicznych polityków stanowczo opowiadających się za przywróceniem obowiązkowego szkolenia wojskowego. Jeszcze latem podobne stanowisko zaprezentowała wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka.
Dyskusja na temat poboru wojskowego zyskała na aktualności również w kontekście badań opinii publicznej. W lipcu sondaż IBRiS przeprowadzony dla „Rzeczpospolitej” wskazał, że 51,1% Polaków jest przeciwnych odwieszeniu poboru, podczas gdy 37,7% wyraża poparcie. Jednak z sondażu wynikało także, że wielu Polaków jest gotowych do udziału w działaniach wojennych w przypadku bezpośredniego zagrożenia.
Debata o możliwościach zwiększenia rezerw wojskowych przez przywrócenie poboru wojskowego jest zatem nie tylko kwestią strategii obronnej, ale również próbą odpowiedzi na nastroje społeczne i zmieniającą się sytuację geopolityczną w regionie. Zdaniem ekspertów, potencjalne przywrócenie zasadniczej służby wojskowej może stać się koniecznością w obliczu pogarszających się stosunków międzynarodowych.








Dodaj komentarz