Litewski Sztab Obrony poinformował o istotnej zmianie w strategii obrony powietrznej kraju, której znaczenie podkreślił kadm. Giedrius Premeneckas. Jak wyjaśnił, nowa misja nie tylko zmienia nazwę, ale oznacza rozszerzenie odpowiedzialności i działań dostosowanych do obecnych zagrożeń. Te zmiany wynikają z decyzji NATO podjętej w lipcu, a wdrożonej w sierpniu, która przekształca misję z nadzoru na misję obrony powietrznej, zwiększając tym samym elastyczność i szybkość reakcji.
Nowa misja skupia się na szerokim spektrum zagrożeń, w tym monitorowaniu dronów i ryzyka rakietowego. Współpraca między litewskimi a natowskimi ośrodkami dowodzenia została usprawniona, co pozwala na szybsze podejmowanie decyzji. Premeneckas zauważył, że dotychczasowa misja skupiała się głównie na ruchach rosyjskich samolotów wojskowych, a obecnie zakres analizowanych zagrożeń jest znacznie szerszy.
Decyzja NATO, rozszerzająca misję, jest reakcją na działania hybrydowe ze strony Rosji. Sojusz wskazuje, że odpowiedzi na takie działania nie zawsze będą symetryczne. NATO od 2004 roku, wraz z wstąpieniem Litwy, Łotwy i Estonii do Sojuszu, chroni przestrzeń powietrzną państw bałtyckich. Obecnie misję na Litwie realizuje włoski kontyngent wojskowy, który zestrzelił już drona naruszającego litewską przestrzeń powietrzną znad terytorium Białorusi.
Polska aktywnie uczestniczy w misji Baltic Air Policing, wysyłając swoje myśliwce do ochrony nieba nad krajami bałtyckimi. Warto podkreślić, że w czerwcu ubiegłego roku 13. zmiana Polskiego Kontyngentu Wojskowego Orlik pełniła służbę w bazie w Szawlach. Te działania pokazują bliską współpracę Polski i Litwy w kwestii obrony powietrznej, co jest częścią zintegrowanego systemu obrony powietrznej i przeciwrakietowej NATO, obejmującego myśliwce, naziemne systemy obrony powietrznej oraz struktury dowodzenia.







Dodaj komentarz