W Waszyngtonie trwają intensywne negocjacje dotyczące utworzenia stałej bazy wojsk amerykańskich w Polsce. Wiceminister obrony Paweł Zalewski, po rozmowach z przedstawicielami Pentagonu, poinformował, że planowane jest stacjonowanie około 5 tys. amerykańskich żołnierzy. Decyzje w tej sprawie mają zapaść do grudnia.
Rozmowy odbywają się w kontekście strategicznej obecności Stanów Zjednoczonych w Europie, a ich konkluzje mają być przedstawione do listopada, natomiast Departament Obrony USA ma podjąć ostateczne decyzje w grudniu. Zalewski podkreślił, że umowa na utworzenie bazy nie jest wynikiem amerykańskiego altruizmu, lecz wspólnych interesów obu państw, co ma stanowić jasny sygnał dla Kremla o sile polsko-amerykańskich relacji.
Magdalena Sobkowiak-Czarnecka, wiceszefowa MON, zaznaczyła, że rozmowy z USA na temat centrum serwisowania pocisków PAC-3 są w końcowej fazie. Porozumienie to może przyczynić się do zacieśnienia współpracy przemysłowej i wojskowej między obydwoma krajami.
Obecnie na terenie Polski stacjonuje około 8 tys. żołnierzy sojuszniczych, z czego większość to siły amerykańskie. Jest to zgodne ze wspólnymi decyzjami NATO dotyczącymi wzmocnienia wschodniej flanki Sojuszu Północnoatlantyckiego. Niedawne spotkanie wiceszefa Pentagonu Elbridge’a Colby’ego z delegacją polską miało na celu omówienie dalszej współpracy wojskowej oraz przemysłowej.
W kontekście trwających napięć z Rosją, propozycje utworzenia stałej bazy w Polsce są postrzegane jako znaczący krok w kierunku zacieśnienia bezpieczeństwa. Polska konsekwentnie podkreśla swoje zaangażowanie w projekty obronne NATO oraz współpracę z Waszyngtonem, co ma zapewnić stabilizację i bezpieczeństwo regionu.








Dodaj komentarz