Od kilku lat niemiecka armia przechodzi znaczące przemiany z myślą o zwiększeniu swojej siły i efektywności. Po rosyjskiej inwazji na Ukrainę w 2022 roku, ówczesny kanclerz Niemiec Olaf Scholz zapowiedział tzw. „Zeitenwende” – punkt zwrotny w podejściu do zbrojeń. Po nim kolejne rządy kontynuowały politykę intensyfikacji wydatków na obronność, a kluczowe reformy wprowadzane są także pod rządami obecnego kanclerza, Friedricha Merza.
Zmiany te są szczegółowo analizowane w najnowszym raporcie Ośrodka Studiów Wschodnich „Najsilniejsza armia w Europie? Transformacja Bundeswehry – Kontekst, perspektywy, ograniczenia.” W raporcie duży nacisk położono na stabilne finansowanie obronności, które dzięki zmianom w Ustawie Zasadniczej ma pozostać zabezpieczone do 2029 roku. Niemcy planują przeznaczyć w 2026 roku na obronność ponad 100 miliardów euro, co stanowić będzie niemal 2,7% PKB.
Reformy obejmują także znaczące zwiększenie liczebności niemieckiej armii. Plan zakłada, że do 2035 roku Bundeswehra będzie liczyć 260 tysięcy żołnierzy w służbie czynnej z 200-tysięczną rezerwą. Obecnie Bundeswehra liczy około 185 tysięcy żołnierzy, z deficytem 19 tysięcy miejsc pracy. Realizacja celu staje się wyzwaniem szczególnie po 2029 roku, kiedy to liczba żołnierzy ma się zwiększyć o 60 tysięcy w ciągu pięciu lat.
Plan reformy Bundeswehry dzieli się na trzy etapy. Do 2029 roku skoncentruje się ona na zwiększaniu zdolności odstraszania i obrony. W latach 2029-2035 planowane jest znaczące zwiększenie zdolności bojowej poprzez wprowadzenie nowego uzbrojenia i sprzętu wojskowego. Natomiast od 2035 do 2039 roku Bundeswehra ma stać się najnowocześniejszą armią konwencjonalną w Europie.
Niemcy posiadają już zaawansowane zdolności w lotnictwie i marynarce wojennej, co stawia je w korzystnej pozycji w porównaniu z innymi europejskimi państwami NATO, w tym Polską. Bundeswehra dysponuje znaczącymi zasobami w postaci samolotów bojowych Eurofighter oraz F-35, a także floty powietrznej i morskiej.
Pomimo mocnych stron, Bundeswehra nadal boryka się z wyzwaniami, zwłaszcza w zakresie wojsk lądowych, artylerii i obrony powietrznej. Niemieckie siły zbrojne kontynuują projekty jak rozlokowanie brygady na Litwie, co jest znaczącym wkładem do natowskiego systemu odstraszania, szczególnie w kontekście możliwej redukcji obecności amerykańskiej w Europie.
Całość reform to nie tylko reaktywacja dotychczasowych strategii zbrojeniowych, ale i nowe spojrzenie na rolę Niemiec w bezpieczeństwie kontynentu. Aktualne zmiany oraz plany na przyszłość podkreślają determinację naszych zachodnich sąsiadów w budowaniu silnej i nowoczesnej armii.








Dodaj komentarz