Czy projektowanie aplikacji społecznościowych zdolne do wywoływania uzależnień może stanowić podstawę prawną do pozwu? Holenderska Fundacja Mass Damage & Consumer Foundation (SMC) postanowiła to sprawdzić, podejmując precedensowe kroki wobec Snapchata. Platforma, znana z znikających wiadomości i mechanizmów motywujących użytkowników do częstego powracania, staje się przedmiotem sądowego sporu w Amsterdamie.
Snapchat, używany w Holandii przez ponad sześć milionów aktywnych użytkowników, zdominowany jest przez młodych ludzi w wieku 13-24 lata. Średnio każda osoba odwiedza aplikację aż 40 razy dziennie. SMC podkreśla, że funkcje takie jak „streaks” (licznik dni nieprzerwanego kontaktu z innym użytkownikiem) oraz „snapscore” przyczyniają się do utrzymania tej popularności, oddziałując na użytkowników psychologicznie poprzez mechanizmy nagrody i presję społeczną.
Według fundacji uzależnienie nie jest przypadkowym efektem ubocznym, lecz częścią strategii zarobkowej firmy Snap, która w poprzednim roku wygenerowała ponad pięć miliardów dolarów przychodu. Przewodnicząca SMC zauważa, że aplikacje te zostały celowo zaprojektowane, aby użytkownicy regularnie do nich wracali, co kontrastuje z wcześniejszymi sugestiami, by spędzać mniej czasu online.
Unia Europejska podjęła działania ustawowe, by przeciwdziałać tego rodzaju praktykom. W 2025 roku uchwalono przepisy, które nakładają na platformy większą odpowiedzialność za swoje funkcje, takie jak „streaks”, które powinny być domyślnie wyłączone dla niepełnoletnich. Tymczasem SMC domaga się od Snapchata całkowitego przeprojektowania aplikacji, gdzie funkcje uznane za uzależniające byłyby dezaktywowane, a użytkownik miałby pełną kontrolę nad ich uruchomieniem.
Fundacja wzywa także do wprowadzenia rygorystycznych mechanizmów ochronnych dla młodszych użytkowników, a także rekompensaty finansowej dla wszystkich użytkowników aplikacji w Holandii. Odszkodowania miałyby wynieść od 425 do 1850 euro, w zależności od wieku i intensywności korzystania z platformy.
Kilka tygodni przed złożeniem pozwu SMC próbowała nakłonić Snapchata do dobrowolnych zmian, jednak firma nie odpowiedziała na te wezwania. Pierwsza rozprawa sądowa ma odbyć się za około trzy miesiące, co może znacząco wpłynąć na przyszłość projektowania aplikacji społecznościowych.








Dodaj komentarz