W emocjonującym finale US Open 2026 Jelena Rybakina pokonała Arynę Sabalenkę, odnosząc swoje pierwsze zwycięstwo na nowojorskich kortach. Kazaszka przerwała passę 20 nieprzegranych meczów Białorusinki, udaremniając jej szanse na trzeci z rzędu triumf w tym prestiżowym turnieju.
Dla Sabalenki porażka ta oznacza koniec sezonu bez triumfu w turnieju Wielkiego Szlema. Jej frustrację dało się odczuć, gdy po ostatniej piłce cisnęła rakietą, zdając sobie sprawę, że straci prowadzenie w rankingu WTA i nie obroni tytułu sprzed roku. Podczas ceremonii wręczenia nagród z trudnością powstrzymywała łzy, ale nie traciła nadziei na przyszłe sukcesy.
Rybakina, mimo że przed turniejem borykała się z kontuzją kostki, zaprezentowała się w Nowym Jorku znakomicie. „Nie spodziewałam się takiego sukcesu, ale wszystko ułożyło się po mojej myśli. Z każdym rokiem coraz bardziej kocham Nowy Jork” – podkreślała zwyciężczyni.
Mecz był osiemnastym starciem obu tenisistek, a Sabalenka dotychczas prowadziła w ich bezpośrednich pojedynkach. Finał rozpoczął się wyrównaną grą, w której obie zawodniczki broniły swojego serwisu. Pierwsze przełamanie przyszło w piątym gemie, gdy Rybakina zmusiła rywalkę do podwójnego błędu serwisowego i uzyskała przewagę, wygrywając pierwszego seta 6:4.
Drugi set oferował dalsze napięcie. Sabalenka miała dwie piłki setowe w dziesiątym gemie, lecz Rybakina zdołała się wybronić. Ostatecznie Białorusinka wygrała tego seta 7:5, wykorzystując trzecią piłkę setową.
Decydujący set należał do Rybakiny, która przełamała Sabalenkę w trzecim i piątym gemie, kończąc mecz asem serwisowym. Wynik 6:2 przypieczętował jej triumf, a za zwycięstwo otrzymała nagrodę w wysokości 5,5 miliona dolarów.
Mimo porażki Sabalenka życzyła Rybakinie powodzenia, jednocześnie wyrażając determinację do walki o więcej tytułów jeszcze w tym sezonie. Obie zawodniczki mogą się spotkać ponownie podczas kończącego sezon turnieju WTA Finals.








Dodaj komentarz