W piątek wieczorem w Normandii doszło do groźnego wykolejenia pociągu pasażerskiego na trasie Rouen-Caen. 44 osoby odniosły obrażenia, z czego jedna z poszkodowanych, 18-letnia kobieta, jest w stanie krytycznym. Do wypadku doszło w pobliżu miejscowości Cleon. Według wstępnych ustaleń francuskich służb, przyczyną incydentu mógł być sabotaż.
W akcji ratunkowej udział wzięło ponad 130 strażaków i pięć zespołów medycznych. Osoby poszkodowane zostały przetransportowane do specjalnie przygotowanego pomieszczenia. Śledczy podejrzewają, że wykolejenie mogło być wynikiem celowego działania – na torach znaleziono fragment szyny, który mógł przyczynić się do katastrofy.
Jeden z pasażerów, 24-letni Louis, relacjonował, że początkowe wstrząsy szybko przeistoczyły się w silne uderzenia, zmuszając go do opuszczenia siedzenia. „Szyby pękały, a do środka dostawały się kamienie. To było przerażające” – opowiadał roztrzęsiony.
Wypadek spowodował poważne utrudnienia w komunikacji kolejowej. W sobotę rano na miejscu nadal prowadzono działania operacyjne. Chociaż część połączeń została już wznowiona, na trasie Rouen-Caen wprowadzono autobusową komunikację zastępczą. Rzecznik prasowy przewoźnika poinformował, że usunięcie wykolejonego pociągu z miejsca zdarzenia będzie możliwe dopiero po zakończeniu czynności śledczych i uzyskaniu zgody prokuratora.








Dodaj komentarz