Świat literatury i kultury z żalem pożegnał Joannę Dziwak, wybitną poetkę i twórczynię internetową, która zmarła w wieku zaledwie 40 lat. O jej śmierci na mediach społecznościowych poinformował m.in. poeta Marcin Orliński. Joanna Dziwak była osobą, która w wyjątkowy sposób łączyła twórczość artystyczną z działalnością w cyfrowej sferze, zaskarbiając sobie sympatię wielu osób.
Urodzona w 1986 roku, związana z Krakowem, Joanna Dziwak rozpoczęła swoją literacką karierę w 2005 roku na łamach „Akcentu”. Jej twórczość szybko zdobyła uznanie, a wiersze poetki pojawiały się również w prestiżowych pismach takich jak „Czas Kultury”, „Twórczość”, „Odra” i „Topos”. W 2010 roku wydała debiutancki tom poetycki „sturm & drang”, a cztery lata później jej pierwsza książka prozatorska „Gry losowe” ujrzała światło dzienne.
Dziwak była znana z tworzenia nie tylko poezji, ale także treści internetowych. Jej popularne fanpage’e, takie jak „Hipsterski Maoizm” i „Nowoczesny Maoizm”, stanowiły platformę do komentowania bieżących wydarzeń z unikalnym poczuciem humoru i dystansem. W wywiadzie dla „Rzeczpospolitej” w 2017 roku tłumaczyła, że początkowo miały one charakter lewacki, ale zachowały dystans i ironiczne podejście do polityki.
Śmierć poetki wzbudziła smutek w środowisku literackim i artystycznym. Adam Wiedemann, poeta i znajomy Joanny, wspominał o jej wyjątkowym charakterze i osobowości, podkreślając, że zawsze była sobą, niezależnie od okoliczności i reakcji otoczenia. Wiedemann dodał, że Joanna walczyła od kilku lat z ciężkimi chorobami, lecz nigdy nie epatowała swoim cierpieniem, wybierając zamiast tego szukanie pięknych chwil w codzienności.
Pogrzeb Joanny Dziwak odbędzie się w czwartek 10 września w Bobrku. Jej śmierć to ogromna strata dla polskiej kultury, ale jej twórczość z pewnością zostanie z nami na długo, jako świadectwo jej talentu, odwagi i niezależności.








Dodaj komentarz