Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, ogłosił we wtorek rano, że w imieniu prezydenta złożono drugi projekt ustawy dotyczącej rynku kryptoaktywów. Tymczasem premier Donald Tusk, przed posiedzeniem rządu, wyraził swoje zaniepokojenie sytuacją wokół tej ustawy.
Premier Tusk przypomniał wydarzenia związane z pierwszą ustawą dotyczącą kryptowalut, którą prezydent zawetował. Skrytykował działania przedstawicieli PiS-u, Konfederacji i Pałacu Prezydenckiego, które jego zdaniem miały na celu blokowanie skutecznej regulacji chroniącej obywateli przed stratami ekonomicznymi.
Głównym punktem kontrowersji była poprawka dotycząca artykułu 67, związana z możliwością blokowania stron internetowych narażających obywateli na straty. Donald Tusk oskarżył Zbigniewa Boguckiego o forsowanie poprawki, która miała znieść możliwość blokowania takich stron, co było zdaniem Tuska fundamentalne dla ochrony interesów Polaków.
Bogucki w odpowiedzi na zarzuty premiera w rozmowie dla Polsat News podkreślił, że jego działania są transparentne. Oświadczył, że nic nie ukrywa i nie ma niczego na sumieniu. Zdaniem Boguckiego, zarzuty premiera to jedynie polityczna narracja, a jego działania zostały błędnie zinterpretowane.
Sytuacja pokazuje, jak trudne i złożone są kwestie regulacji kryptowalut w Polsce. Podział opinii na ten temat oraz rosnące napięcia między różnymi ośrodkami władzy nadają sprawie dodatkowej wagi, a przyszłość ustawy pozostaje niepewna. Wielu ekspertów wskazuje na konieczność wypracowania stabilnych regulacji, które będą chronić użytkowników kryptowalut, jednocześnie nie hamując rozwoju nowych technologii.








Dodaj komentarz