Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek ogłosił istotne postępy w śledztwie dotyczącym giełdy kryptowalut Zondacrypto. W sprawie pojawiły się nowe dowody i podejrzani, a także osoby gotowe współpracować z prokuraturą. Śledztwo prowadzą teraz nowi prokuratorzy, co zwiększa szanse poszkodowanych na odzyskanie pieniędzy.
Minister Żurek poinformował, że w ramach postępowania wystąpił znaczący przełom. Dotychczasowe prace zaowocowały nowymi dowodami oraz zgłoszeniem się osób chętnych do współpracy, co znacząco przyspiesza śledztwo. Minister odrzucił jednak spekulacje o statusie prezesa Zondacrypto, Przemysława Krala, zasłaniając się tajemnicą postępowania.
Śledztwo, wszczęte 17 kwietnia przez Prokuraturę Regionalną w Katowicach, obejmuje podejrzenia o oszustwa i pranie pieniędzy. Zgłoszono już kilka tysięcy zawiadomień. Dodatkowo, postępowanie połączono z dochodzeniem dotyczącym zniknięcia założyciela giełdy, Sylwestra Suszka. Sprawa jest obecnie w rękach śląskiego wydziału Prokuratury Krajowej.
Prokuratura bada także możliwe powiązania finansowe Zondacrypto z osobami i instytucjami, w tym fundacjami byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry i Przemysława Wiplera. Ten ostatni zaprzeczył jakimkolwiek związkom z procesem legislacyjnym ustawy o kryptowalutach, podkreślając brak kontaktów z Kancelarią Prezydenta w tej sprawie.
Ponadto, prokuratura analizuje powiązania finansowe z innymi podmiotami, w tym z Telewizją Republika i jej prezesem Tomaszem Sakiewiczem, a także potencjalną korzyść majątkową dla Radosława Piesiewicza, prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
Minister Żurek podkreślił, że priorytetem pozostaje zabezpieczenie jak największych środków mających pochodzić z przestępstw, by umożliwić pokrzywdzonym odzyskanie pieniędzy. W ramach śledztwa uruchomiono również odrębne postępowanie dotyczące przecieku materiałów do mediów, co oceniono jako zjawisko niepokojące i prowadzące do wystąpienia o podejrzenie przestępstwa.
Roman Giertych, obrońca prezesa Zondacrypto, potwierdził, że jego klient udostępnił znaczny majątek prokuraturze, co ma wystarczyć na pokrycie roszczeń poszkodowanych. Jeszcze w lipcu, podczas przesłuchania Krala za granicą, Giertych i Jacek Dubois odmówili komentarza w tej sprawie.








Dodaj komentarz