Ministerstwo Sprawiedliwości, pod kierownictwem Waldemara Żurka, przygotowało projekt zmian dotyczących ławników sądowych, proponując zastąpienie ich nową kategorią „sędziów społecznych”. Projekt, który trafił do konsultacji, zakłada podniesienie rekompensat finansowych, częstszy udział w orzekaniu oraz zmiany w sposobie wyboru. Główne zamierzenie to utrzymanie obywatelskiego udziału w wymiarze sprawiedliwości, przy jednoczesnym wzmocnieniu roli i prestiżu tej funkcji.
Nowa nazwa „sędzia społeczny” ma nie tylko zmieniać terminologię, ale także lepiej oddawać znaczenie udziału obywateli w procesach sądowych. Obecnie ławnicy, jako niezawodowi członkowie składów orzekających, dysponują prawami porównywalnymi do zawodowych sędziów, choć nie mogą przewodniczyć rozprawom ani naradom. Resort zauważa spadek zainteresowania pełnieniem tej funkcji – w latach 2000-2003 wybrano ponad 44 tys. ławników, natomiast na kadencję 2024-2027 zaledwie około 6 tys., co wymusiło organizowanie dodatkowych naborów.
Rekompensata finansowa, wynosząca obecnie 2,64% podstawy wynagrodzenia sędziego (około 231 zł za dzień w 2026 roku), ma wzrosnąć do 4,5%, co przełoży się na około 400 zł. Projekt przewiduje, że sędziom społecznym będzie przysługiwać wynagrodzenie nie tylko za udział w rozprawach, ale także za inne obowiązki, takie jak narady nad wyrokiem czy sporządzanie uzasadnień.
Planowane jest zwiększenie liczby dni, w których sędzia społeczny może uczestniczyć w orzekaniu, z obecnych 12 do 20 dni rocznie. Ponadto resort zamierza wzmocnić samorząd osób pełniących tę funkcję i rozszerzyć kompetencje ich rady.
Istotną zmianą będzie także sposób wyboru sędziów społecznych – zamiast dotychczasowej czteroletniej kadencji planuje się wprowadzenie corocznych wyborów, które miałyby odbywać się do września, umożliwiając tym samym sprawniejsze uzupełnianie braków w sądach.
Po złożeniu ślubowania, sędziowie społeczni otrzymają legitymację służbową, która może być także dostępna w aplikacji mObywatel. Nowe przepisy mają obowiązywać od 1 stycznia 2027 roku, choć obecnie projekt jest na etapie konsultacji.








Dodaj komentarz