Podczas wywiadu w Radiu ZET wiceszef Ministerstwa Obrony Narodowej, Cezary Tomczyk, zaznaczył, że na razie nie zapadła decyzja o przekazaniu Ukrainie kolejnych pocisków do systemów Patriot. Wyjaśnił, iż istnieje jasna procedura dotycząca donacji, która zaczyna się od przygotowania rekomendacji przez sztab generalny. Następnie decyzja trafia do ministra obrony, a końcowo do rozpatrzenia przez Radę Ministrów.
Tomczyk podkreślał, że takie decyzje są objęte tajemnicą z uwagi na ich strategiczny charakter. „Nie ma obecnie decyzji w tej sprawie” – dodał. Proces donacji pozostaje niejawny, co ma na celu ochronę informacji o możliwościach obronnych.
Według doniesień CNN, ukraińskie siły zbrojne praktycznie wyczerpały zapasy pocisków przechwytujących. Ukraińscy żołnierze obsługujący wyrzutnie Patriot relacjonują, że niektóre z nich nie były używane od kilku tygodni. Prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, wskazał na potrzebę zwiększenia zapasów amerykańskich pocisków do 5%, podczas gdy obecnie stanowią one tylko 1%.
W ostatnich latach Polska wspierała Ukrainę, dostarczając m.in. pociski rakietowe PAC-3 do systemu Patriot. Są one jednymi z najbardziej zaawansowanych technologicznie systemów przeciwlotniczych, jednak ich dostępność jest ograniczona, a koszt jednej rakiety wynosi kilka milionów dolarów. Trwająca inwazja rosyjska oraz zaangażowanie USA i Izraela w inne konflikty dodatkowo zwiększają zapotrzebowanie na tego rodzaju uzbrojenie.








Dodaj komentarz