Na początku sierpnia posłowie Konfederacji przedstawili w Sejmie projekt ustawy, który zakłada całkowite zlikwidowanie systemu kaucyjnego. System ten, obowiązujący od października 2025 roku, obejmuje butelki plastikowe i puszki metalowe, a także szklane butelki wielokrotnego użytku. Celem projektu jest zastąpienie obecnego systemu inicjatywą skupów tworzyw sztucznych w miastach.
Według członków Konfederacji koszty związane z systemem kaucyjnym przyczyniły się do wzrostu opłat za wywóz śmieci. Sławomir Mentzen, lider ugrupowania, na platformie X wyraził nadzieję, że władze zrezygnują z istniejącego rozwiązania, przywracając dawny porządek. Mentzen krytycznie ocenił obecny system, wskazując na jego wpływ na finanse samorządów, które straciły znaczne dochody z surowców odzyskiwanych z odpadów.
Przeciwnicy likwidacji systemu, w tym ministra klimatu Paulina Hennig-Kloska, podkreślają, że porzucenie kaucyji mogłoby skutkować większym zanieczyszczeniem środowiska i wyższymi opłatami dla mieszkańców. Hennig-Kloska zaznacza, że projekt Konfederacji oznaczałby pojawienie się większej ilości odpadów w naturalnych terenach oraz problemy samorządów z realizacją unijnych norm recyklingu.
Zgodnie z badaniem SW Research, jedynie 11,9% respondentów opowiada się za utrzymaniem systemu w obecnej formie. Co czwarty Polak oczekuje jego modyfikacji, a aż 31,7% uważa, że powinna zostać rozwinięta sieć skupów plastiku. Liczby te wskazują na rozbieżność opinii publicznej na temat funkcji i efektywności obecnego systemu.
Zwolennicy rozbudowy systemu to głównie osoby młode, mieszkańcy średniej wielkości miast oraz osoby o średnich dochodach. W badaniu przeprowadzonym w dniach 11-12 sierpnia wzięło udział 800 Polaków powyżej 18. roku życia.
Kontrowersje wokół systemu kaucyjnego pokazują głębszy problem z zrozumieniem jego wpływu na gospodarkę odpadami i środowisko. Debata nad jego przyszłością wskazuje na potrzebę wypracowania nowych rozwiązań, które będą satysfakcjonować różne grupy interesów oraz spełniają unijne standardy ekologiczne.








Dodaj komentarz