We wtorek na społecznościowych profilach Marynarki Wojennej pojawiło się nagranie promocyjne zapraszające na obchody Święta Wojska Polskiego. Nagranie zrealizowano w Porcie Wojennym w Świnoujściu, gdzie stacjonuje 8. Flotylla Obrony Wybrzeża. Wśród zaprezentowanych elementów znalazł się chiński humanoidalny robot Unitree G1 znany jako „Edward Warchocki”, który wcześniej gościł m.in. w Sejmie.
Obecność chińskiego robota w jednostce wojskowej wywołała kontrowersje. Eksperci ostrzegają przed zagrożeniami związanymi z możliwym gromadzeniem danych przez tego typu urządzenia. Podobne obawy doprowadziły wcześniej do zakazu wprowadzania chińskich pojazdów wyposażonych w nowoczesne technologie na teren jednostek wojskowych. Po fali krytyki, nagranie z robotem zostało usunięte z profilu Marynarki Wojennej.
Rzecznik Flotylli, komandor podporucznik Grzegorz Lewandowski, wyjaśnił, że obecność robota była ściśle związana z kręceniem materiału promocyjnego. Zapewnił, że robot nie poruszał się swobodnie po terenie jednostki i nie miał dostępu do stref zastrzeżonych. Miejsce realizacji nagrania dobrano tak, by nie rejestrować chronionych informacji.
Minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski potwierdził również, że doszło do wycieku danych ok. 19 milionów obywateli, co wzbudziło dodatkowe niepokoje dotyczące bezpieczeństwa technologii chińskich.
Robot Edward został wcześniej zaprezentowany w wielu instytucjach publicznych w Polsce, a chińska spółka Unitree Robotics, producent robota, znalazła się na czarnej liście Pentagonu w związku z powiązaniami z przemysłem obronnym Chin.
Kontrowersje skomentował również wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk, który uznał, że „zabrakło ostrożności”, choć jego zdaniem sytuacja nie ma dramatycznych konsekwencji. Decyzja o usunięciu materiału miała na celu uniknięcie dalszych spekulacji w mediach.








Dodaj komentarz