Polska stała się największym beneficjentem unijnego programu pożyczkowego SAFE na zbrojenia, w ramach którego Komisja Europejska przeznaczyła 150 miliardów euro. Pierwsze transze środków, ponad 6,5 miliarda euro, trafiły już do Warszawy. Program SAFE (Security Action for Europe) oferuje pożyczki na 45 lat, z niższym oprocentowaniem od rynkowego, a przez pierwsze dziesięć lat spłacane są jedynie odsetki.
W obliczu zmieniającej się sytuacji międzynarodowej pożyczki SAFE stanowią istotne wsparcie dla rozwoju polskiego przemysłu obronnego. Fundusze pozwolą na zakup nowoczesnego sprzętu, takiego jak bojowe wozy piechoty Borsuk, choć część komponentów musi pochodzić od zagranicznych dostawców. W ramach wcześniejszego rozdania, zamówienia opiewały na sumę ponad 100 miliardów złotych, z czego 94% miało trafić do polskich firm, lecz spora część środków musi być wydatkowana na zagraniczne komponenty, np. w programie antydronowym San do norweskiego Kongsberga.
Instrument SAFE zyskał popularność wśród 19 państw członkowskich, z których 18 już uzyskało akceptację swoich planów. Jednocześnie nie wszystkie projekty spełniają kryteria funduszy, które wymagają m.in., by co najmniej 65% komponentów pochodziło z UE, EOG lub Ukrainy. Polska planuje już kolejne zakupy, koncentrując się na wspólnych projektach z innymi krajami, co może obejmować m.in. samoloty transportowe A400M.
Ewentualne poprawki do obecnych umów zostaną wprowadzone jesienią, a nowe projekty mogą podlegać „małej nowelizacji” polegającej na zmianach ilości zamawianego sprzętu. Na październik zaplanowane są pierwsze sprawozdania dla KE, po których będą przyznawane kolejne transze pożyczek. Ważne będzie również ustalenie jasnych zasad dotyczących spłaty pożyczek, co ma kluczowe znaczenie dla utrzymania stabilności budżetu obronnego kraju.
W obliczu wyzwań związanych z terminową realizacją zamówień oraz presją na zachowanie elastyczności przez producentów, Polska i inne kraje będą dążyć do wydłużenia terminów dostaw. W przyszłości możliwe jest też umorzenie części pożyczek, co wymagałoby zgody politycznej w UE. Niewykorzystane środki z pierwszej transzy mają być rozdysponowane do końca 2027 roku, a nowe programy pożyczkowe mogą pojawić się w nowej unijnej perspektywie budżetowej na lata 2028-2034.








Dodaj komentarz