Po latach oczekiwań i sporów, Ukraina wydała zgodę na przeprowadzenie ekshumacji polskich ofiar w Hucie Pieniackiej oraz na poszukiwanie i ekshumację w miejscowości Ugły na Wołyniu. Dla wielu rodzin oznacza to realną szansę na odnalezienie i godne pochowanie bliskich pomordowanych w czasie II wojny światowej.
Decyzja ta jest częścią współpracy w ramach Ukraińsko-Polskiej Grupy Roboczej ds. Pamięci Narodowej. Ukraiński Instytut Pamięci Narodowej podkreśla, że zgoda dotyczy prac ekshumacyjnych na terenie dawnej wsi Huta Pieniacka, miejsca tragicznych wydarzeń z okresu wojny. Wyniki działań mają na celu ochronę polskiego dziedzictwa pamięci na Ukrainie.
Komisja między obu krajami dała również zielone światło na prace w Ugłach, w rejonie sarneńskim obwodu rówieńskiego. Mają one obejmować poszukiwanie i ekshumację osób, które zginęły lub zaginęły podczas wojennych zmagań.
Ważnym krokiem będzie też pobranie próbek DNA ze szczątków pochowanych w latach 1992–2015 na cmentarzu dawnej wsi Ostrówki. Szczegóły dotyczące tych działań mają być ustalane w późniejszym czasie.
Chociaż w marcu prowadzono już pierwsze poszukiwania w Ugłach, nie przyniosły one oczekiwanych rezultatów. Znaleziono jedynie pozostałości kaplicy cmentarnej, ale masowego grobu nie odnaleziono. Prof. Andrzej Ossowski z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie poinformował, że odnaleziono szczątki i pojedynczy szkielet, które mogą być związane z tamtymi wydarzeniami.
Historia Wołynia i związane z nią dramaty od lat kładły się cieniem na relacjach polsko-ukraińskich. Polska uznaje te zbrodnie za ludobójstwo, jednak wielu ukraińskich historyków traktuje je jako element szerszego konfliktu narodowościowego.
Dzisiejsza zgoda na ekshumacje ma istotne znaczenie dla rodzin ofiar oraz dla wspólnej polsko-ukraińskiej historii. Dzięki niej możliwe będzie przeprowadzenie badań, które pogłębią wiedzę o wydarzeniach z czasów wojny, a może nawet przyniosą symboliczną ulgę rodzinom zaginionych.








Dodaj komentarz