Były premier Mateusz Morawiecki ogłosił za pośrednictwem mediów społecznościowych planowane modyfikacje w programie 800+, podkreślając, że zmiany nie przewidują likwidacji świadczenia. W zamian proponowane jest znaczące zwiększenie wsparcia dla najmłodszych dzieci. Według nowej inicjatywy nazwaną Rozwój Plus, rodzice dzieci do trzeciego roku życia mieliby otrzymywać Pensję Rodzicielską w wysokości minimalnego wynagrodzenia netto, które obecnie wynosi około 3600 zł miesięcznie.
Morawiecki wskazał, że dla starszych dzieci świadczenie 800+ pozostanie niezmienione. Nowe rozwiązanie ma na celu radykalne polepszenie wsparcia w ciągu pierwszych trzech lat życia dziecka, gdy koszty opieki są najwyższe, a jeden z rodziców często ogranicza aktywność zawodową. Oferowane zwiększone świadczenie byłoby oskładkowane i opodatkowane, co miałoby wpływ na przyszłe świadczenia emerytalne oraz zapewniało ubezpieczenie społeczne. Rodzice, korzystając z Pensji Rodzicielskiej, mogliby również podejmować pracę zawodową.
Były premier zaznaczył, iż rodzice sami będą decydować o powrocie do pracy czy pozostaniu z dzieckiem w domu. Jego zdaniem modyfikacje te przynoszą korzyści, oferując więcej środków w najtrudniejszym okresie życia dziecka, nie stanowiąc jednocześnie likwidacji wsparcia dla rodzin.
Oprócz zmian w świadczeniach, Morawiecki zaprezentował także manifest polityczny środowiska Rozwój Plus, przedstawiając swoją wizję przyszłości polskiej prawicy. Twierdzi, że niezbędnych jest połączenie programu gospodarczego z konserwatywnymi wartościami. W jego opinii, przyszłość prawicy musi opierać się na rozwoju i jasnej agendzie tożsamościowej, by móc skutecznie rządzić.
Na horyzoncie pojawiają się także doniesienia o możliwości powstania nowego ugrupowania pod przewodnictwem Morawieckiego, które według sondaży z początku sierpnia mogłoby liczyć na 5,3% poparcia wyborców, co dałoby mu miejsce w Sejmie. Wyniki takie mogą sygnalizować potencjalną zmianę w polskim krajobrazie politycznym, stając się wyzwaniem dla dotychczasowego układu sił.








Dodaj komentarz