SpaceX podejmuje próbę odzyskania prototypu Starshipa z Oceanu Indyjskiego

SpaceX intensywnie pracuje nad odzyskaniem segmentu swojego najnowszego prototypu statku kosmicznego, Ship 40, który po teście wodował na Oceanie Indyjskim. Operacja ta jest kluczowym elementem rozwoju programu rakietowego Starship/Super Heavy, mającego istotne znaczenie dla przyszłych misji kosmicznych.

28 lipca 2026 roku Elon Musk, założyciel firmy, potwierdził plany odzyskania górnego stopnia rakiety, który po zakończeniu trzynastego lotu testowego pozostał nietknięty na powierzchni oceanu. Satelitarne zdjęcia wykonane 2 i 3 sierpnia przez firmę Vantor pokazują, że prototyp jest w trakcie holowania do Australii przez Norweski statek Normand Ranger. W operację zaangażowane są również inne jednostki, takie jak Skimmer Tide oraz Go Australis, które monitorują i wspierają odzyskiwanie.

Przez krótki czas Ship 40 przemieszczał się z prędkością 1–3 węzłów, a do wybrzeży Australii pozostało około 1500 kilometrów. Taka prędkość oznacza, że operacja potrwa jeszcze kilkanaście dni.

Podczas wcześniejszego testu, Ship 40 osiągnął imponujące wyniki. Sześć silników Raptor V3 działało bez zarzutu, a sam statek zademonstrował kontrolę podczas ponownego wejścia w atmosferę, kończąc lot idealnym wodowaniem. Dzięki wyjątkowej szczelności jednostki, SpaceX postanowiło podjąć próbę odzyskania prototypu — poprzednie wodowały, lecz zazwyczaj tonęły.

Jeśli uda się wydobyć Ship 40, inżynierowie będą niezwykle zainteresowani analizą jego stanu technicznego. Szczególnie ważne będą oceny osłony termicznej oraz ogólnej konstrukcji i napędu. To znacznie przyczyni się do udoskonalania przyszłych wersji rakiety, co zbliży SpaceX do stworzenia w pełni wielokrotnego użytku systemu kosmicznego.

Od debiutu w kwietniu 2023 roku, program Starship/Super Heavy koncentrował się na misjach suborbitalnych, które nie osiągnęły jeszcze stabilnej orbity okołoziemskiej. Pomimo to znaczące postępy, jak np. przechwytywanie boostera przez ramiona startowej wieży „Mechazilla”, dowodzą dynamicznego rozwoju technologicznego.

Jednym z głównych wyzwań pozostaje zdolność do tankowania statków na orbicie, co jest kluczowe dla misji poza niską orbitę okołoziemską. Transfer paliwa na orbicie otwiera możliwości załogowych misji zarówno na Księżyc, jak i na Marsa. Nie bez znaczenia jest fakt, że wersja załogowa Starshipu jest głównym kandydatem na lądownik księżycowy dla misji Artemis IV planowanej na 2028 rok. Dlatego postępy tego ambitnego programu są bacznie obserwowane przez NASA.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*