Morawiecki ogłasza konwencję Rozwój Plus, w tle napięcia w PiS

Mateusz Morawiecki zapowiedział organizację konwencji Stowarzyszenia „Rozwój Plus” na 15 października. Wydarzenie ma mieć miejsce w rocznicę wyborów parlamentarnych i przedstawić programowe założenia nowej formacji. Wcześniej o planach mówił europoseł Waldemar Buda.

Były premier Mateusz Morawiecki w niedzielnym wpisie na mediach społecznościowych odniósł się do piątkowego wydarzenia stowarzyszenia, zaznaczając, że jest ono początkiem szerszej inicjatywy. „31 lipca pokazaliśmy, że nie jesteśmy tylko środowiskiem politycznym. Jesteśmy wspólnotą ludzi, których łączy wiara w Polskę i gotowość do ciężkiej pracy” – napisał Morawiecki. Dodał, że to początek „wielkiego marszu przez Polskę, marszu po prawdę, nadzieję, ambitny program i przyszłe zwycięstwo”.

Zadaniem stowarzyszenia ma być ochrona rynku pracy, gospodarcze współzawodnictwo ze Stanami Zjednoczonymi i Chinami, powstrzymanie niekontrolowanej imigracji oraz wzrost wynagrodzeń. „Chcemy znaleźć się w światowej czołówce pod względem konkurencyjności, produktywności, innowacyjności i rentowności polskich przedsiębiorstw” – oświadczył Morawiecki. Dodał, że ugrupowanie bazuje na wartościach chrześcijańskich i patriotyzmie.

Październikowa konwencja ma na celu zaprezentowanie pełnego programu politycznego formacji. „Pokażemy, że Polska nie jest skazana na chaos, przeciętność i niespełnione obietnice. Pokażemy, że istnieje siła, która ma doświadczenie, odwagę, program i gotowość, aby ponownie wziąć odpowiedzialność za kraj” – zadeklarował były premier.

Aktywność Stowarzyszenia Rozwój Plus zbiega się z rosnącymi napięciami wewnątrz Prawa i Sprawiedliwości. Kierownictwo partii wydało ultimatum, zabraniając swoim posłom przynależności do zewnętrznych organizacji politycznych. Brak reakcji posłów na ultimatum został uznany za rezygnację z członkostwa w ugrupowaniu, choć formalnie nie wykluczono ich z partii. Sprawa została skierowana do rzecznika dyscypliny partyjnej Karola Karskiego.

Komentatorzy polityczni różnie oceniają sytuację. Niektórzy przewidują koniec dominacji Jarosława Kaczyńskiego, inni sądzą, że Morawiecki jeszcze wróci do PiS-u. Jeszcze innym scenariuszem jest korzystna sytuacja opozycji, z Donaldem Tuskiem i Sławomirem Mentzenem na czele. Jedno jest pewne: nawet najintensywniejsze polityczne zmagania nie zagrożą stabilności państwa.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*