W 2023 roku media obiegła informacja o rozpadzie małżeństwa Joanny Krupy i Douglasa Nunesa. Para, która była razem przez pięć lat, doczekała się córki Ashy. Modelka i jej były mąż starają się, aby ich rozstanie nie wpłynęło negatywnie na dziecko, utrzymując dobre relacje, co potwierdzał ich udział we wspólnych chwilach ważnych dla dziewczynki.
Niedawno Krupa w rozmowie z Cezarym Wiśniewskim w studiu „Faktu” ujawniła, że rzeczywistość bywa bardziej skomplikowana. W podcaście „Wersja osobista” przyznała, że osiąganie porozumienia z byłym mężem w kwestiach wychowawczych bywa trudne. „Bardzo ciężko się dogadujemy, ale ze względu na Ashę, odkładam na bok własne szczęście. Podpisaliśmy umowę ponad trzy lata temu, jeszcze przed rozwodem, aby uniknąć sądowych batalii i stresu” – wyznała modelka.
Krupa podkreśliła, że chce, aby Asha znała swoje polskie korzenie i płynnie mówiła po polsku. Celebrytka zdecydowała się posłać córkę do katolickiej szkoły, a babcia dziewczynki w rozmowach kładzie nacisk na język polski. To podejście nie zawsze spotyka się z aprobatą byłego męża Krupy. „Asha rozmawia z ojcem po angielsku, a z moją mamą tylko po polsku. Babcia dba, by znała ten język, pomimo że ojcu Ashy to się nie podoba” – potwierdziła Krupa.
Dla Joanny Krupy istotne jest, by Asha wzrastała w świadomości swojej podwójnej tożsamości kulturowej, co napotyka czasem na problemy, ale modelka jest zdeterminowana, by kontynuować ten cel.








Dodaj komentarz