Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych poinformowało o wykryciu niezidentyfikowanego obiektu w polskiej przestrzeni powietrznej. Obiekt poruszał się w kierunku zachodnim, co było powodem skierowania do działań dyżurnego myśliwca F-16. Sytuacja miała miejsce o godzinie 3.40. Niespełna sześć minut później, obiekt zniknął z radarów, zanim udało się go jednoznacznie zidentyfikować. W związku z tym na miejsce wysłano śmigłowiec Mi-24 w celu przeprowadzenia dalszych działań rozpoznawczych.
Załoga śmigłowca zlokalizowała prawdopodobne miejsce upadku obiektu w pobliżu miejscowości Tarnawa-Kolonia w województwie lubelskim. Na miejscu zdarzenia trwają operacje poszukiwawcze oraz zabezpieczające. W działania zaangażowany jest Naziemny Zespół Poszukiwawczo-Ratowniczy oraz inne odpowiednie służby.
Rzecznik Lubelskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP, kpt. Tomasz Stachyra, potwierdził, że strażacy zabezpieczają krater o średnicy około 10 metrów, który odkryto w czwartek rano. Zgłoszenia, które otrzymali strażacy, dotyczyły także wybuchu w okolicach Turobina i Tarnawy.
W wyniku rosyjskich ataków lotniczych na Ukrainę, w Lublinie oraz innych rejonach województwa lubelskiego został uruchomiony system wczesnego ostrzegania. Syreny alarmowe w Lublinie zabrzmiały o 3.50, ale po kilku minutach alarm został odwołany. Wydarzenia te miały miejsce w czasie rosnącego napięcia w regionie, co dodatkowo zwróciło uwagę na konieczność zachowania czujności i gotowości operacyjnej służb.
Aktualnie, wszystkie zaangażowane jednostki pracują nad pełnym wyjaśnieniem incydentu oraz usunięciem wszelkich zagrożeń związanych z wykrytym obiektem. Mieszkańcy regionu z niecierpliwością oczekują dalszych informacji na temat natury obiektu oraz konsekwencji wydarzeń.








Dodaj komentarz