Tadej Pogacar triumfuje w Tour de France, pisząc historię kolarstwa

Tadej Pogacar, reprezentujący zespół UAE Team Emirates-XRG, ponownie potwierdził swój status wybitnego kolarza, odnosząc piąte zwycięstwo w Tour de France. Przed ostatnim etapem w Paryżu Słoweniec miał znaczną przewagę nad drugim w klasyfikacji generalnej, Belgiem Remco Evenepoelem (Red Bull Bora-Hansgrohe). Trasa finałowego etapu została skrócona do 89 km ze względu na pożary lasów we Francji. Pogacar, mimo zmęczenia, walczył o etapowe zwycięstwo na Polach Elizejskich, ale ostatecznie zrezygnował z walki w końcowych metrach.

Dzień wcześniej, na wymagającym etapie Alpe d’Huez, wygranym przez Richarda Carapaza z zespołu EF Education-EasyPost, Pogacar pełnił rolę pomocnika swojego kolegi z drużyny, Isaaca del Toro, który walczył o miejsce na podium. Wspólnie przekroczyli linię mety, świętując sukces zespołowej strategii. Słoweniec podkreślił, jak emocjonujące było dla niego wspieranie del Toro podczas tego etapu.

W ciągu ostatnich lat rywalizację z Pogacarem podejmował głównie Duńczyk Jonas Vingegaard, jednakże tym razem musiał się wycofać po kontuzji na 15. etapie. Jak zauważył Eddy Merckx, Pogacar dąży nie tylko do wyrównania rekordu pięciu zwycięstw, ale prawdopodobnie również do jego pobicia. Beligijski mistrz podkreślił, że Słoweniec może stać się pierwszym kolarzem, który w jednym roku wygra trzy największe wyścigi, co jest znakiem jego wyjątkowego talentu.

Po triumfie w Giro d’Italia w 2024 roku, Pogacarowi brakuje już tylko zwycięstwa w Vuelta a Espana, aby skompletować prestiżową „Wielką Trójkę”. Możliwe, że wystartuje w tym wyścigu już w sierpniu, jednak równie prawdopodobna jest jego koncentracja na nadchodzących mistrzostwach świata w Montrealu, gdzie będzie walczył o trzeci tytuł z rzędu.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*