Główny cel ostrzału, Kijów, doświadczył użycia pocisków balistycznych, które spowodowały pożary w kilku dzielnicach miasta. Uszkodzone zostały budynki mieszkalne, magazyny i pojazdy. Mer Kijowa, Witalij Kliczko, poinformował, że skutki ostrzału odnotowano w co najmniej trzech dzielnicach: desniańskiej, szewczenkowskiej i sołomiańskiej.
W rejonie szewczenkowskim trafiony został 18-piętrowy blok. Pożar wybuchł na siódmym i ósmym piętrze, a ogień rozprzestrzenił się na opuszczony czterokondygnacyjny budynek. W dzielnicy desniańskiej spłonął magazyn, dziesięć samochodów osobowych i ciężarówka. W rejonie sołomiańskim uszkodzony został niezamieszkany dom.
Alarm przeciwlotniczy w stolicy trwał około 50 minut. Ukraińskie służby potwierdziły, że wszystkie pożary zostały ugaszone, a według wstępnych informacji nie było ofiar śmiertelnych.
Ukraińskie media donoszą, że poza pociskami balistycznymi Rosja użyła również rakiet RM-48U. Rosyjskie pociski spadły na obwód kijowski oraz m.in. na miasto Wysznewe. Atak dotknął także Krzywy Róg w obwodzie dniepropietrowskim, gdzie wybuchł pożar w centrum handlowym.
Na dwa dni przed ostrzałem prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, ostrzegał przed możliwymi zmasowanymi atakami rosyjskimi w ciągu najbliższych 48 godzin.
Równocześnie pogorszyły się relacje między Teheranem a Kijowem. Iran oskarżył Ukrainę o atak na irański statek handlowy na Morzu Kaspijskim, wskazując na śmierć jednego marynarza i zranienie drugiego. Irańskie MSZ wezwało ukraińskiego chargé d’affaires, określając atak jako „wrogi i przestępczy”.
Minister spraw zagranicznych Iranu, Abbas Araghczi, oświadczył, że kraj nie zawaha się bronić swoich interesów narodowych i bezpieczeństwa, obciążając odpowiedzialnością ukraińskie władze i ich sojuszników za możliwe skutki.








Dodaj komentarz