Akademia Wymiaru Sprawiedliwości, założona w 2018 roku z inicjatywy Zbigniewa Ziobry, wkracza na nową ścieżkę rozwoju. Jak poinformował rektor Michał Sopiński, uczelnia nie tylko nie zostanie zlikwidowana, lecz także dąży do przekształcenia się w Uniwersytet Sprawiedliwości. Te ambitne plany to efekt strategii przyjętej przez Sopińskiego kilka lat temu.
Od momentu objęcia funkcji rektora, Sopiński wyznaczył ambitny cel dla Akademii – uzyskanie przez nią uprawnień naukowych w co najmniej czterech dyscyplinach do 2026 roku. Chociaż wielu sceptyków uważało to za zbyt śmiałe marzenie dla młodej instytucji, rektor nie dał się zniechęcić.
Akademia, mimo przeciwności takich jak cięcia finansowe zaplanowane przez Adama Bodnara oraz działania Waldemara Żurka, które miały na celu, według Sopińskiego, podważenie jej osiągnięć, odniosła sukces. Zdołała uzyskać kategorię A w naukach prawnych i pedagogice oraz kategorię B+ w naukach o bezpieczeństwie i zarządzaniu. Oznacza to, że uczelnia ma teraz prawo do nadawania stopnia doktora i przeprowadzania habilitacji w tych dyscyplinach.
Dr Sopiński wyraził głęboką wdzięczność naukowcom i pracownikom Akademii za ich determinację i zaangażowanie w proces ewaluacji. Podkreślił, że dążenia uczelni się nie zmieniają, a jej celem pozostaje przemiana w Uniwersytet Sprawiedliwości.
Warto zauważyć, że Akademia Wymiaru Sprawiedliwości stale zyskuje uznanie zarówno w kraju, jak i za granicą. Posiada wykwalifikowaną kadrę naukową i rozwija współpracę międzynarodową. Kształci nie tylko przyszłych funkcjonariuszy Służby Więziennej, ale także specjalistów w dziedzinie bezpieczeństwa, resocjalizacji, prawa i zarządzania.
Pod kierownictwem Sopińskiego, Akademia kontynuuje swoje starania na rzecz rozwoju nauki i kształcenia kolejnych pokoleń specjalistów. Przyczynia się do pozytywnych zmian, które są niezbędne dla pomyślnego rozwoju państwa i społeczeństwa, realizując swoje motto „Amor patriae nostra lex” (Miłość ojczyzny naszym prawem).








Dodaj komentarz