Stany Zjednoczone przeprowadziły kolejną serię ataków na irańskie obiekty wojskowe, co było już 12. z rzędu nocną operacją wymierzoną w infrastrukturę militarną Iranu. Dowództwo Centralne USA (CENTCOM) poinformowało o uderzeniach skierowanych m.in. na magazyny rakiet, dronów oraz obiekty marynarki wojennej. Operacja miała na celu osłabienie zdolności Iranu do prowadzenia działań przeciwko żegludze cywilnej.
Celem nalotów były także ośrodki rozpoznania, rozmieszczone wzdłuż wybrzeża Iranu, oraz elementy systemów obrony przeciwlotniczej. Ataki rozpoczęły się o godzinie 17:30 czasu wschodnioamerykańskiego (23:30 czasu polskiego) na rozkaz prezydenta Donalda Trumpa i trwały około trzech godzin.
Według amerykańskiego wojska przeprowadzone uderzenia miały dodatkowo unieruchomić część irańskich działań militarnych. W ostatnich tygodniach USA przeprowadziły ataki na dziesiątki irańskich obiektów, jednocześnie utrzymując blokadę morską.
Amerykańska ofensywa spotkała się z ostrym sprzeciwem Iranu. Szef irańskiej dyplomacji, Abbas Aragczi, zapowiedział mocną odpowiedź na działania USA, ostrzegając równocześnie, że za cele mogą zostać uznane też kraje wspierające amerykańską ofensywę. Rośnie napięcie w regionie, a irańskie media donoszą o eksplozjach słyszanych w kilku miejscowościach.
Działania wojskowe wpływają też na światowe rynki ropy. Z powodu blokady cieśniny Ormuz, Arabia Saudyjska zwiększyła eksport przez porty nad Morzem Czerwonym. Jednak jemeńscy rebelianci Huti, wspierani przez Iran, zagrozili blokadą również tego szlaku, co zmusza wielu armatorów do unikania regionu.
Na tle tych wydarzeń, w odpowiedzi na wzmożone napięcia, siły amerykańskie skierowały samoloty bojowe F-16 i F-35 na Bliski Wschód. Działania te mogą sugerować, że administracja Trumpa planuje dalszą eskalację działań wojskowych przeciwko Iranowi.
Sytuacja pozostaje napięta, a wydarzenia rozgrywają się w kontekście szerzej zakrojonego konfliktu z zaangażowaniem wielu stron, co rodzi pytania o przyszłość stabilności w strategicznym dla światowej gospodarki regionie.








Dodaj komentarz