Świat futbolu w żałobie: Zmarł Kevin Keegan, legenda angielskiej piłki nożnej

Kevin Keegan, legendarna postać brytyjskiego futbolu, zmarł w wieku 75 lat, po walce z nowotworem czwartego stadium. Informację o jego śmierci podała rodzina, podkreślając, że był kochanym mężem, ojcem i dziadkiem. Zmarł otoczony bliskimi, a rodzina poprosiła o uszanowanie ich prywatności.

Kevin Keegan zaczynał swoją karierę piłkarską w Scunthorpe United, skąd przeszedł do Liverpoolu w 1971 roku za sprawą legendarnego menedżera Billa Shankly’ego. Razem z Johnem Toshackiem stworzyli duet, który przyczynił się do sukcesów Liverpoolu – trzykrotnego zdobycia mistrzostwa Anglii, Pucharu Anglii, Pucharu Europy oraz dwukrotnego triumfu w Pucharze UEFA.

W 1977 roku, po zakończeniu gry w Liverpoolu, Keegan przeniósł się do Hamburger SV, gdzie zdobył dwukrotnie tytuł najlepszego piłkarza Europy, będąc jedynym Brytyjczykiem wyróżnionym Złotą Piłką więcej niż raz. Następnie kontynuował karierę w Southampton i Newcastle United, pomagając tym ostatnim powrócić do najwyższej klasy rozgrywek.

W barwach reprezentacji Anglii rozegrał 63 mecze i zdobył 21 bramek, pełniąc funkcję kapitana podczas mistrzostw świata w 1982 roku. Jako trener Keegan także odcisnął swoje piętno, prowadząc Newcastle United do Premier League oraz niemalże zdobywając mistrzostwo Anglii w sezonie 1995/96. Po krótkiej przygodzie z Fulham objął stanowisko selekcjonera reprezentacji Anglii, z której zrezygnował po mistrzostwach Europy w 2000 roku.

Jego wpływ na angielski futbol był nieoceniony, co podkreśliły kluby, w których grał i trenował. Liverpool przypomniał jego słowa z 2011 roku, kiedy wspominał więź z kibicami, mówiąc: „To oni mnie stworzyli. Kiedy zaczęli śpiewać moje nazwisko, czułem się o wiele większy, niż byłem w rzeczywistości.” Niemiecki Hamburger SV nazwał go ikoną angielskiego futbolu, a Angielska Federacja Piłkarska złożyła kondolencje rodzinie.

Jego odejście to wielka strata dla światowego futbolu. Kevin Keegan pozostanie na zawsze w pamięci jako wybitny piłkarz i trener, który inspirował pokolenia.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*