Radosław Sikorski: „Nie czujemy paniki przed Rosją”

Wicepremier i szef MSZ, Radosław Sikorski, w wywiadzie dla włoskiego dziennika „Il Messaggero” zapewnił, że Polska nie odczuwa paniki w stosunku do Rosji, choć traktuje jej groźby poważnie. Sikorski podkreślił, że prezydent Władimir Putin nie dysponuje obecnie środkami, aby zaatakować Polskę, lecz może próbować sprowokować.

W rozmowie przeprowadzonej w Rzymie, szef polskiej dyplomacji zwrócił uwagę na sukcesy Ukrainy w ostatnich latach, szczególnie przez wzgląd na stabilne utrzymywanie frontu i eksport zboża przez Morze Czarne, co wcześniej uznano by za niewyobrażalne. Zdaniem Sikorskiego, Europa także zrobiła więcej, niż pierwotnie zakładano, o czym świadczy 20 pakietów sankcji nałożonych na Rosję.

Sikorski zauważył, że obecnie Rosja znalazła się w niekorzystnej sytuacji, a władze w Moskwie powinny rozważyć wycofanie się z wojny, której Putin nie ma szans wygrać. Mimo to, nie można wykluczyć, że podejmie on kolejne nieracjonalne decyzje.

W kwestii potencjalnych zagrożeń ze strony Rosji wobec Polski, wicepremier podkreślił, że Polska od 500 lat traktuje kwestię bezpieczeństwa na serio. Sikorski odniósł się do doniesień z „The Telegraph”, jakoby Stany Zjednoczone ostrzegły Polskę przed ograniczoną militarną prowokacją Rosji. Choć nie chciał tego potwierdzić, uznał informację za prawdopodobną.

Minister zaznaczył, że Polska bardzo poważnie traktuje obronę, ale nie czuje już paniki przed Rosją, wskazując na silne wsparcie sojuszników, w tym Włoch. Z jego wypowiedzi wynika, że Polska, niezależnie od sytuacji, jest gotowa stawić opór i wspierać Ukrainę, by Putin nie mógł poszerzyć swoich wpływów.

Więcej postów

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*